30 paź 2009
Parking
Jak dobrze wiecie uwielbiam jeździć samochodem to czy potrafię dobrze prowadzić niech na razie będzie nie rozstrzygniętą kwestią ;P Jednak nic mnie tak nie irytuje jak brak miejsc parkingowych na moim osiedlu!
Z racji tego, że w większości dni pracujących zaczynam ‘służbę’ po 16 i wracam często po północy, kiedy to miejscowe społeczeństwo ją kończy i zaczyna zjeżdżać się z powrotem do swoich mieszkań, pod blokiem z każdą popołudniową minutą kurczą się fragmenty miejsc, gdzie można postawić swój samochód. No i ja przez to jestem w czarnej dupie. Droga z Zabrza do mnie nocą zajmuje raptem 15 minut z racji tego iż miasto to po 22 umiera i jest pusto na drogach. Co z tego skoro kolejne 15 minut to moje usilne starania znalezienia choćby skrawka parkingu, na którym mogę się zatrzymać by potem przenocować z nadzieją, że rano nie dostanę mandatu za złe parkowanie. Ile nerwów mnie to kosztuje o psychozie strachu nie wspominając. Dobrze chociaż, że pod firmą jest parking i miejsca są zawsze bez względu na porę dnia czy nocy. A to, że kradną tam samochody to już inna historia, która też napawa mnie strachem i lękiem przed każdorazowym opuszczeniem pojazdu. Heh i bądź tu zdrów psychicznie – normalnie się nie da!
Czytając Wasze komentarze z wcześniejszego, powitalnego, wpisu stwierdzam iż dobrze zrobiłem zmieniając domenę i jakkolwiek pojawiały się głosy, że żal to jednak większość jest zadowolona ze zmiany stąd z pewnym spokojem mogę patrzeć w blogową przyszłość. Zresztą ostatnio wprowadzanie zmian w moim życiu przychodzi mi z pewną łatwością – dla przykładu jeszcze rok temu nie wyobrażałem sobie innego numeru telefonu niż tego od pomarańczowego usługodawcy, tak dziś jestem szczęśliwym i zadowolonym użytkownikiem sieci Play.
Weekend bez granic powoli się rozkręca a ja zamiast być w klubowym nastroju chłonę muzykę, która z trancową nie ma nic wspólnego...
Udanego weekendu i do następnego...
PS. Kto wie co zrobić, żeby nowa notka pojawiała się odrazu na blogu a nie dopiero po kliknięciu linku "czytaj dalej"? :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Parkowanie.... makabra jakaś!!! A mnie denerwuje jeszcze to, że w centrum same płatne parkingi.. a wszystkie darmowe likwidują!!! I jak jadę na uczelnię, a wydział mam w samym centrum dostaję albo blokadę na koło... bo parkuję w niedozwolonym miejscu albo płacę majątek za parking... 3zł za godzinę... a postój sobie cały dzień...
OdpowiedzUsuńTrochę napisałam na blogu... ale nie wiele - zmęczona!
co do posta.. ustawienia->kanał witryny->zezwalaj na kanały w blogu->PEŁNY i powinno działać :)
OdpowiedzUsuńa jesli nie będzie, to pewnie wina szablonu i juz nie poradzę..
ja powtórzę, że mi żal nie jest. nie lubię onetowego serwisu blogowego :P
a miejsca parkingowe.. czego się spodziewałeś? będzie tylko gorzej! więc, jeśli to jest dla Ciebie tak duży problem to Corsinkę możesz dać mnie :) nie obrażę się i myślę, że znajdę dla niej miejsce u siebie pod blokiem :)
Ale śmieszny teledysk do utworu :P Dobre:P
OdpowiedzUsuńEarze.. czy szkoda czy nie.. to czy warto się nad tym zastanawiać?:P "Carpe diem", drogi kolego:) Carpe diem!
Pozdro i 3maj się:)
Atekst.
Drogi Jakubie !
OdpowiedzUsuńPod Twoim blokiem są drogi wewnętrzne (tzw. osiedlówki) na których nie może interweniować straż miejska oraz policja bez zgody zarządcy terenu czyli spółdzielni mieszkaniowej.
Tak więc spokojnie możesz sobie stanać na trawniku, zakręcie i gdzie sobie wymarzysz bez konieczności zadręczania się mandatem.
Jedyny minus to staruszkowie z gwoździem w ręce, którzy lubią porysować auto lub przebić opony za złe parkowanie.
Teraz, już będąc w pełni świadomy prawa i braku konsekwencji z powodu złego parkowania na swoim osiedlu możesz mi postawić piwo za informację :P
ona_88 -> u Ciebie chcą 3 złote za godzinę, w centrum Katowic są miejsca gdzie o zgrozo chcą 5 złotych :/
OdpowiedzUsuńNegs -> Negs mondziole a Ty masz w ogóle prawo jazdy? Bo zapomniałem spytać? ;) Hmm a co do kanału witryny - mam pełny i nic dalej nie działa... Choć w pierwszym poście było OK? Hmm
Atekst -> Trzymam się! ;)
Łukasz -> No popatrz człowiek cały życie się uczy :D Piwo? Jak Ty jeszcze nie odebrałeś odemnie wejściowek do Telepizzy ;P
Benitka -> Wpisujesz treść następnie w zakładce 'komentarz jako' wybierasz przedostatnią opcję czytaj 'nazwa/adres url' (chyba, że masz konto mailowe na gmailu to wybierasz pierwszą opcję) następnie 'zamieść komentarz' i powinno być git :]
OdpowiedzUsuńPewnie, że mam! od marca 2004 roku!! :)
OdpowiedzUsuńhmm to nie wiem - coś zepsułeś.. a może doładuj konto? :D
naszczeście ja nie mam problemów z parkowaniem, bo jestem książkowym przykładem osoby, której prawa jazdy nigdy nie powinni wręczyć ;) dla mnie większym problemem jest fakt jak daleko znajduje się przystanek komunikacji publicznej ;)pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńNie idzie Ciebie zastać na gg, telefony zmieniłeś - nie mam jak odebrać nagród !
OdpowiedzUsuńW środę będę w Twoich okolicach ;)
Już myślałem, że będę musiał komentarz przepisywać... bo nie da się wkleić, ale na szczęście można tą ramkę otworzyć na nowej stronie i tu już da się wkleić (bo ja piszę komentarze w notatniku, potem przeklejam), no to jeszcze ujdzie, bo już miałem marudzić ne ten serwis :D
OdpowiedzUsuńKoło mojej pracy zrobili dodatkowy parking i wszystko jest super... tylko coś ostatnio parkuję co raz dalej, chyba się wszyscy po woli na ten nowy przenoszą :D
Domena spoko, od dawna mówiłem, że onet.blog, to porażka jakaś jest ;) no ale blogspot też nie ma tyle możliwości co np. blog.pl :P (to jeśli chodzi o layout, bo... tak patrzę, że tu z prawej to masz chyba jakąś fajną funkcję z tymi blogami :> ), noo tylko to info wstępne u Ciebie - że treść tylko dla dorosłych chyba mi będzie kolidowało z Update Scannerem i będę musiał "ręcznie" sprawdzać nowości ;)
A mój cytat był z "Oz", po prostu "Oz" się nazywa serial produkcji HBO porównywany z "Six feet under" i "Rodziną Soprano" :P A "Oz" to z kolei moje klimaty (akcja w więzieniu ;) ), więc polecam :P
a ja myślałem, że Negre to psuja... teraz już wiem, jaki byłęm niesprawiedliwy go tak nazywając, bo to eaR jest psuja i coś popsuł na swoim blogu :P
OdpowiedzUsuńa co do parkowania :P mam pomysł... jak następnym razem nie będzie miejsca, to wysiądź ze swego auta, przepchaj auto jakiegoś sąsiada i zaparkuj na jego miejscu ;P albo ostatecznie zaznacz sobie miejsce parkowania jakimś napisem - np. miejsce parkowania dla geja, gwarantuję, że żaden hetero tam nie zaparkuje, więc większa szansa, że miejsce puste zostanie ;P większa też szansa na wybite szyby rano, ale co tam, coś za coś :D :D :D
Mnie irytuje, jak sasiedzi mają po 3 auta i wszystkie 3 muszą stać pod klatką (w tym tylko jednym jeźdzą).. ;]
OdpowiedzUsuńNegs -> Doładuj konto? Widzę humor dopisuje haha ;) A swoją drogą znalazłem twój profil w sieci - ach ta ameryka ;)
OdpowiedzUsuńLeonik -> W dobie dość dobrze rozwiniętej strukturze komunikacji miejskiej znalezienie pobliskiego przystanku nie jest już chyba tak dużym problemem ;P
Łukasz -> Dla chcącego nic trudnego ;P Numer podawałem ha!
Wendigo -> OK postaram się rozwiązać problem z wejściem tylko dla dorosłych ;) OZ - no to ja też szykuję już miejsce na twardym na ten serial :D
Ice -> Nie no aż tak afiszować się ze swoją orientacją seksualną nie będę ;P Co najwyżej skorzystam z pierwszej propozycji popychania samochodów :D
Względność -> U mnie jest dokładnie to samo przy czym ja do takiej rodziny należę upsss :X 4 samochody przy czym dwa w eksloatacji ;)
niczego się nie da ukryć.. :P
OdpowiedzUsuńciiiiiiii ;)
Niebawem w życie mają wejść przepisy dot. tzw wewnętrzych dróg - osiedlowych i wtedy i tam możesz się spodziewać mandatu, ale kiedy przepisy te mają wejść w życie to już sam się dowiedz ;)
OdpowiedzUsuńto moze jednak naucz sie parkowac nie normalnie i tradycyjnie, a raczej po "hamskiemu" a wtdy nie bedziesz tyle glowkowal :-)
OdpowiedzUsuńJavexx
No dobra wygrałeś... może w Lublinie nie wołają po 5zł... ale pamiętam jak w tamtym roku pojechałam z chłopakiem (jedną z moich wielu pomyłek życiowych) do Zakopanego.. i pojechaliśmy sobie nad morskie oko... tam przy samym zakręcie (przy granicy) stał pan i się pytał czy na parking... i niektórzy zawracali nie wiedzieć czemu... ale ja mówie, że tak na parking... pojechałam z 50metrów.. i tam pan mówi do mnie 20zł:) a ja co????? ale zapłaciłam.. i to nie jest najgorsze... można przeboleć... bo wiadomo, że nad morskim okiem z pół dnia trzeba spędzić... ale ujechałamz 500metrów... i musiałam zaparkować przy drodze... bo na parkingu nie było już miejsc... ale najlepsze jest to... że zanim doszłam do parkingu właściwego i do wejścia do narodowego parku... musiałam z dwa kilometry iść piechotą jeszcze... i tak naprawdę mogłam za darmo zaparkować na parkingu przygranicznym:) który byłby za darmo a nadrobiłabym może jakieś góra z 600metrów:D:D:D buahahaha dobre:D:D:D
OdpowiedzUsuńja tam nie lubę jeździć samochodem! najwyżej motorem lub skuterem.
OdpowiedzUsuńmi tam obojętne na jakim jesteś portalu, ważne abyś BYŁ. :D
miłego wieczoru :*
Negs -> Przecież nikomu nic nie mówie - spokojna twoja rozczochrana ;)
OdpowiedzUsuńDunmanifestin -> Ej weź mnie nie strasz bo będę zmuszony kupić sobie garaż, który o zgoro oddalony jest od mojego mieszkania o 3km :/
Javexx -> I tak też ostatnio robię :D
Ona_88 -> W ogóle kto to widział, żeby do Zakopanego jechać autem? ;P W taką podróż tylko PKP ;)
Gingerka -> Skuter? Motor? Nigdy w życiu! Przypominają mi jazdę rowerem, za którą nie bardzo przepadam ;) PS. Oto więc jestem ;)