29 gru 2011

Seks

Koniec roku tuż, tuż...
Tym razem jednak bez zbędnego podsumowania wszak nie było mnie w sieci od maja 2010 roku... A nawet gdybym był to po prostu, po ludzku nie chcę mi się wchodzić w szczegóły!Niechaj wyznacznikiem tego co u mnie będą słowa mojego ex [uwaga, cytuję]:
"śniło mi się, że zginąłeś w wypadku samochodowym i dzwonię zapytać czy wszystko OK?"


A skoro odebrałem to raczej wszystko OK...
Chociaż porządnego rżnięcia nadal brak :/

3 komentarze:

  1. Seks nie jest wszystkim;)
    ale bez niego na pewno czegoś brak heh

    OdpowiedzUsuń
  2. mojaidea -> wiadomo, że nie jest wszystkim ale czasemu po ludzku, tak po prostu go brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe kto siedział za "kółkiem"???

    OdpowiedzUsuń