20 sie 2012

Dolar(y)

I nawet jeśli się nie odzywam, odwołuję spotkania, unikam kontaktów wszelakich... To tylko dlatego, że mam problem.
Zrozum (Ty/Wy) to wreszcie!

PS. Kocham Twoje dolary licząc na boski cud!


 


enjoy

2 komentarze:

  1. grunt, że Ty żyjesz... tak nagle zamilkłeś :(
    zacząłem się martwić - naprawdę! :P

    OdpowiedzUsuń