Nie wiedzieć dlaczego ale czasem tak mam, że włączam w telefonie tryb samolotowy, mając w nosie ilość niezrealizowanych połączeń przychodzących i nieprzeczytanych wiadomości tekstowych.
4 dzień bez łączności operatora na horyzoncie.
PS I kto by pomyślał, że Lumia tak długo trzyma na jednym (za)ładowaniu ;)
Kiedyś mi się zdarzało, że tryb samolotowy sam włączał mi się wtedy, kiedy byłem na imprezie. Może mój telefon dbał o spokój po męczącej zabawie, aby nikt m nie przerywał odpoczynku po ciężkich nocach...
Jakbym ja tak zrobił to na drugi dzień do mojego domu wparowala by Rodzicielka, wyważając drzwi, zeby sprawdzić czy żyję :)
OdpowiedzUsuńU mnie byłoby pewnie tak samo. :D
Usuń@Half DevilAngel aż tak? :D
Usuń@Kamil przetestujcie więc swoje rodzicielki ;)
mój laptop czasami się przełącza na tryb samolotwy, nawet nie wiem co to znaczy :x
OdpowiedzUsuńhmmm w lapie masz tryb samolotowy? fuck to ja też nie ogarniam o co tam kaman ;)
UsuńKiedyś mi się zdarzało, że tryb samolotowy sam włączał mi się wtedy, kiedy byłem na imprezie. Może mój telefon dbał o spokój po męczącej zabawie, aby nikt m nie przerywał odpoczynku po ciężkich nocach...
OdpowiedzUsuń