Myślę sobie niezły żart. Pomyłka. Nic bardziej mylnego!
Kolejny SMS "patrz na WE" daje do myślenia... Rozglądam się, patrzę, a tam... Znajomy dawno, bardzo dawno niewidziany! Jedzie sobie przede mną blokując przy okazji lewy, szybki pas ruchu.
Uwielbiam takie "spotkania". Nie ma przypadków! To musiał być znak.
A tak przy okazji... Zapytany dziś czy żałuję nagle zakończonych znajomości, odpowiadam... To Wy rozdajecie karty! Ja się tylko dostosowuję!
enjoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz