14 sie 2016

Pokemon Go

Jeszcze nigdy nikomu nie musiałem tłumaczyć się z moich prywatnych wpisów na FB... Do dziś!
Wpis "Pokemon Go jest dla idiotów" wywołał furię u mojej szefowej, która jak się okazało, biega po mieście i łapie wirtualne stwory. Prawie godzinna dyskusja skończyła się stwierdzeniem "to kto pierwszy usuwa ze znajomych?".
Gdyby nie fakt, że to szefowa to już dawno bym pierdolił taką relację...

PS Kocham #Julię tzn. zakochałem się. 
PS2 Za kilka godzina odlot. 



enjoy

3 komentarze:

  1. Odlot do I. czy już powrotny?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli do , to miłego i daj znaka na blogu jak było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odlot do ;)
      jak było? bosko ale... za ciepło, momentami za ciasno i wreszcie... dało się wyczuć "wojenne" klimaty, które psuły ogólne wrażenie. i bardzo mało miejsc do imprezowania :/ albo źle szukaliśmy :(

      Usuń