Wpis "Pokemon Go jest dla idiotów" wywołał furię u mojej szefowej, która jak się okazało, biega po mieście i łapie wirtualne stwory. Prawie godzinna dyskusja skończyła się stwierdzeniem "to kto pierwszy usuwa ze znajomych?".
Gdyby nie fakt, że to szefowa to już dawno bym pierdolił taką relację...
PS Kocham #Julię tzn. zakochałem się. PS2 Za kilka godzina odlot.
enjoy
Odlot do I. czy już powrotny?
OdpowiedzUsuńJeśli do , to miłego i daj znaka na blogu jak było :)
OdpowiedzUsuńodlot do ;)
Usuńjak było? bosko ale... za ciepło, momentami za ciasno i wreszcie... dało się wyczuć "wojenne" klimaty, które psuły ogólne wrażenie. i bardzo mało miejsc do imprezowania :/ albo źle szukaliśmy :(