7 lut 2017

Blogo.sfera

Kto by pomyślał? Po tylu latach ten blog wciąż wywołuje, u niektórych całkiem "zdrowe" emocje. OK trochę na własne życzenie niemniej... Zapomniał wół, jak cielęciem był. Będę się upierał!
Ponoć seks kocham nade wszystko, puszczam się w lesie, nie szanuję zażyłych związków innych, homoseksualnych obywateli #dobrejzmiany i jestem obłudny.

Dziękuję za rekomendację na męską kurwę 2017 roku. Wykorzystam to przy najbliższej okazji, w trakcie umawiania się na wyzwolony stosunek analny - nie mylić z fistingiem ;)



PS Noc, a nocą gdy nie śpię...

enjoy

2 komentarze: