24 gru 2017

Last Christmas...


Te ostatnie nie różnią się niczym od tych, które przed nami... No dobra jest jedna zasadnicza różnica. Tegoroczne spędzę w pracy, wróć! Spędzam w pracy wszak od 21.12 do 28.12 włącznie jestem w pełnej gotowości... I wiecie co? W ogóle mi to nie przeszkadza, bo kiedy Wy wrócicie do codziennych obowiązków ja będę miał swój free time.

Niemniej na ten świąteczny czas życzę Wam samych wspaniałości, boskich uniesień i głębokiej refleksji. Najlepiej bez żadnych, pierdolonych, pedalskich czy zniewieściałych skojarzeń.


Wasz eaR.




#enjoy

8 komentarzy:

  1. nie rozpędzaj się tak - ja mam teraz wolne i po 28 grudnia też, więc wiesz, nie masz czym się chwalić :P

    no ale jakby nie było, najlepszego chłopie w te święta :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki warszawiok :D

      Usuń
    2. choć muszę Ci powiedzieć, że starzejesz się, skoro Wham! na blogu u Ciebie się pojawiło :D

      Usuń
    3. Może opowiesz nam coś o starzeniu się Ajs, przecież masz najwięcej doświadczenia :P

      Wszystkiego dobrego Chłopcy :*

      Usuń
    4. ajs - kiedy ja nie zaprzeczam, żem już stary :D i dodam jeszcze jedno! dobrze mi z tym :)

      bj - Tobie również bro :*

      Usuń
    5. BJ młokosie, milcz jak starsi rozmawiają :D:D:D

      Usuń
  2. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń