paradowałem sam ze swoim facetem, ale też ciekawie ;-)ps. rozumiem, że pierwszy wers to szczyt twojego romantyzmu, piękne :D
Ostatnimi czasy tylko taki - minimalistyczny - romantyzm w mojej duszy i głowie ;)Ej jak słodko, masz faceta :) Super!
U mnie tylko poparadować sobie można na marszu życia i rodziny - więc nie, dziękuję ;-) (i kłaniam się)
Każdy paraduje tam, gdzie mu dobrze ;)Pozdrawiam.
Oczywiście że paradowalem - nago z chłopem 👦 po pokoju 👬
Moja wyobraźnia szaleje :D
Ja niestety nie paradowałem. W pracy wtedy byłem.
paradowałem sam ze swoim facetem, ale też ciekawie ;-)
OdpowiedzUsuńps. rozumiem, że pierwszy wers to szczyt twojego romantyzmu, piękne :D
Ostatnimi czasy tylko taki - minimalistyczny - romantyzm w mojej duszy i głowie ;)
UsuńEj jak słodko, masz faceta :) Super!
U mnie tylko poparadować sobie można na marszu życia i rodziny - więc nie, dziękuję ;-) (i kłaniam się)
OdpowiedzUsuńKażdy paraduje tam, gdzie mu dobrze ;)
UsuńPozdrawiam.
Oczywiście że paradowalem - nago z chłopem 👦 po pokoju 👬
OdpowiedzUsuńMoja wyobraźnia szaleje :D
UsuńJa niestety nie paradowałem. W pracy wtedy byłem.
OdpowiedzUsuń