Jeśli mnie pamięć nie myli, jeśli dobrze zapamiętałem wszystkie szczegóły, jeśli świetnie kojarzę fakty to... Kilka dni temu, całkowicie przypadkiem (a może jednak to nie był przypadek?!), po tylu latach niewidzenia, spotkałem na swojej drodze... Maćka! Stali bywalcy dobrze kojarzą to imię! Tak, tego Maćka, mojego ex'a, jedynego którego 'zdradziłem', który potem w ramach zemsty nazywał mnie w blogosferze "pustym, i uzależnionym od alkoholu księciem". Choć słowo "zdradził" to jednak trochę przesada, a już na pewno dziś, z perspektywy czasu, będę się upierał, że to zbyt krzywdzące dla mnie określenie.
Ale do rzeczy, owego poznałem od razu, on w sumie mnie też bo tylko jak mnie zobaczył to zaczął się dziwnie zachowywać. Pojawiły się nienaturalne ruchy, unikanie kontaktu wzrokowego, szukanie czegoś po pustych kieszeniach, zrobił się cały czerwony itp.
Chciałem zagadać, szczególnie, że skurwiel wyładniał, i te kolczyki wow, ale... Był z bratem zatem opcja konfrontacja odpadała. Znam zasady.
Wiem co chciałem mu powiedzieć. Wiem to od kilku długich lat. Może będzie jeszcze okazja? Kto wie!
Przy okazji, trzymajcie kciuki! 25-go września mam zabieg, a że mam syndrom białego fartucha (serio!) to sram już pod siebie.
12 wrz 2020
Syndrom
#enjoy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zabieg? zmiana płci? teraz to modne ;)
OdpowiedzUsuńooo nie! nasz wspólny lekarz się wygadał? :D ale spokojnie ice, Twoje papierki też tam leżały, pewnie zobaczymy się na zabiegowym w Tajlandii mmm :D :*
Usuńps. wycinam kaszaka :X
eee, to na pewno dobrze będzie, więc luzik! ;)
Usuńa do Tajlandii bym pojechał, ale raczej w innym celu niż wspomniany :D
oby było dobrze, bo wiesz... mdleje na widok krwi :D
Usuńteraz w medycznym światku są modne kolorowe ubranka- całkiem ładne. Trzymam kciuki żeby zaopiekował się Tobą przystojny doktor w kolorze uniformu innym niż biały :D
OdpowiedzUsuńkiedy lekarzem prowadzącym jest... kobieta :D
Usuńwiem, najgorzej ;)