Adrian ponownie wrócił do łask, ale im jest bliżej, tym (o zgrozo) wraca wszystko co najgorsze czyt. kurestwo i związane z nim kłamstwa. Mówi jedno, a robi drugie. Jakby sprawianie mi przykrości sprawiało mu dziką radość. Spokojna Wasza, w tej edycji nie pierdolę się w tańcu. Reaguje od razu, stawiam sprawę jasno. Do 21.03 ma czas na wypierdolenie wszystkich apek, kont wszelakich i tego całego pedalskiego gówna, albo... Początek kalendarzowej wiosny (meteorologiczna z nami od 3 dni!), będzie końcem prawie trzyletniej relacji.
Czy w powietrzu pojawiły się już jakieś pyłki bo kicham od dwóch dni jak pojebany?!
Czy w powietrzu pojawiły się już jakieś pyłki bo kicham od dwóch dni jak pojebany?!
#enjoy
No Covid wyjechał na wakacje, stwierdził, że wojna nie dla niego, wróci wypoczęty już po konfliktach zbrojnych... (wcale mu się nie dziwię, też bym tak zrobił xD) swoją drogą, to coraz bardziej czuję, że wszyscy jesteśmy robieni w jajo w różnych sprawach, nie tylko covidowych, jakby ktoś reżyserował wszystko... no ale cóż, to tylko takie uczucie...
OdpowiedzUsuńPS: Jak podobał Ci się ostatni odcinek 2 sezonu Euforii? Bo ja liczyłem na coś więcej... i jestem rozczarowany... heh...
OdpowiedzUsuńa wiesz, że mam podobne odczucia, jakiś pieprzony teatrzyk, w którym uczestniczymy chociaż nie chcemy, no cóż... na wszelko wypadek ziemiankę już mam :D
UsuńPS kocham euforię, ale... znów muszę się z Tobą zgodzić, 7 i 8 odc w/w były... bardzo słabe, pominięta całkowicie Kate, zmarginalizowana Jules, i nikomu niepotrzebne 4 min granie na gitarze przez kolege ćpuna Rue, w tym czasie można by zrobić wiele innego dobra na ekranie. wierze jednak, że 3 sezon odbije słabą końcówkę i wróci wszystko to co najlepsze :)