15 cze 2022

Disney +

Jako że namiętnie uprawiam bingewatching to... Nie mogłem przegapić wczorajszej, polskiej premiery nowej usługi streamingowej jaką jest tytułowy Disney +. Ponieważ od opłacenia w/w usługi mijają dopiero 24 godziny, a czasu wolnego niekoniecznie tyle, abym mógł bardziej szczegółowo zagłębić się w ofertę od Myszka Miki, to na pierwszy rzut oka... Niewiele tam dobrego dla mnie. Marvel to nie moja bajka, saga Gwiezdnych Wojen czy poprawne politycznie, filmy familijne też nie należą do ulubionych.
Z seriali na tę chwilę godne obejrzenia, a raczej powtórzenia są wszystkie sezony Z Archiwum X, Homeland, American Horror Story czy dostępne wszędzie The Walking Dead. Zatem jeśli macie podobne odczucia to... Zdecydowanie bardziej polecam subskrypcję HBO Max, albo dużo bogatszą ofertę (co nie znaczy, że ambitniejszą) od Netflixa. 

Z bardziej przyziemnych tematów... Za 6 dni oficjalnie rozpocznie się lato 2022, a wraz z jego początkiem, każdy kolejny dzień będzie coraz krótszy. I ta wiadomość bardzo mnie cieszy gdyż, od dnia zdecydowanie bardziej wolę noc. Letnia, zimowa, bez znaczenia. Noc to jest to! 




#enjoy

2 komentarze:

  1. Disney + ??? - szkoda kasy i czasu. Chyba, że zakładasz z Adim rodzinę, ale i tak dzieci raczej z tego nie będzie :D
    Noc, noc, noc - jej grzechy i uciechy to jest dopiero to :D Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po kilku dniach obcowania z Disney'em przyznaję Ci rację... Disney to shit dobry dla rodzin 500 + i fanów Marvela.
      Haha rodzina z Adim... I setką pedałów u boku ;x

      PS. Ooo widzę, ktoś też kocha noc :D

      Usuń