Ponieważ nikt z Was nie zgłosił się wczoraj (a w zasadzie to dziś :X) do zrobienia mi foodporn na żywo to... Wyciągnąłem Adriana na zapieksy do nowo otwartej knajpy w naszym mieście. W składzie w/w znalazły się: sos pomidorowy, mozzarella, szarpana wieprzowina, nachos, surówka z czerwonej kapusty i kukurydzy oraz marynowane jalapeno. Sztos i niebo w gębie!
Więcej (tłustych) grzechów nie pamiętam, proszę o delikatne wypróżnienie.
#enjoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz