18 maj 2024

Fit

Nie wiem czy nie przesadziłem z redukcją, ale po dwóch miesiącach diety zszedłem z wagi 83 do 73 kg! Słyszałem od kilku osób, że to za szybko, że za dużo ograniczeń sobie nałożyłem, ale... Nie zatrzyma mnie nikt i nic. To moje nowe, wiosenne motto! Przy okazji, uczestniczyłem ostatnio w gejowskim grillu na którym poznałem pierwszego, żydowskiego geja! Bardziej pojebanej osoby niż ów Żyd nie widziałem od dawien dawna. Nonszalancki, zbyt pewny siebie, i za bardzo najebany by traktować go poważnie. Jakby tego było mało na wspomnianym ognisku spotkałem kolesia, z którym pisałem jakiś czas temu, a który to udawał, że mnie nie zna pomimo, że znał bardzo dobrze wszak pisaliśmy ze sobą dłuższy czas, oczywiście wymieniając się zdjęciami. No ale skoro udawał, to nie mogłem nie być dłużnym, blokując go przy okazji konwersacji z nim. Ach to środowisko, wciąż niczym nie zaskakuje, a jedynie przyzwyczaja, że wszystko jest ulotną chwilą. Pierdol się Pedro! 



#enjoy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz