11 sie 2024

Stars

Mam nadzieję, że pamiętaliście, i wciąż pamiętacie, iż obecny okres (od 10.08 do 13.08) to dni, a w zasadzie noce spadających gwiazd, których to kulminacja nastąpi z 12-go na 13-go sierpnia, z uwzględnieniem godzin od 24-tej do 3 w nocy... To najlepsza pora na obserwację i realizację Waszych popierdolonych marzeń! I nie ma że boli wszak albo grubo, albo wcale! 

Z bardziej przyziemnych klimatów to chyba trochę olałem Pawła zwanego Ali'm. I to nie tak, że nagle zaczęła przeszkadzać mi jego jednostka chorobowa (co to, to nie), niemniej owy wciąż oczekuje, że to ja pojawię się u niego, zaliczając jakieś plus 120 km w dwie strony. No bo przecież - skoro mu też zależy - to chyba może przyjechać do mnie, a nie tylko w jedną stronę. Wiem, zaraz wyjdzie, że jestem "pustym i uzależnionym od alkoholu księciem", któremu nie chce się jeździć, ale... Jakaś równowaga w przyrodzie musi być! Wkurza mnie to, kiedy druga strona nie wykazuje inicjatywy, a tylko wymaga mojej obecności, na jej warunkach. Chociaż z drugiej strony po co ja się tłumaczę, skoro od początku jasno stawiałem sprawę... "Ciekawych siebie znajomości", bez zbędnych, głębszych (dosłownie i w przenośni) emocji. 

PS Na wszystkie maile, wiadomości priv odpiszę jak już się ogarnę po powrocie, z weekendowego trip'u. 




#enjoy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz