Nie, tym razem to nie to, o czym na pewno pomyśleliście wypatrując pikantnych szczegółów nowego jegomościa... Co to, to nie! Karol Nowogrodzki tzn. wróć, Nawrocki, bo o nim mowa, nie zaskakuje w debatach w ogóle, nie porywa, nie urzeka, a mimo to... Prawie połowa Polaków oddaje na niego głos?! Żeby nie było, Trzaskowski to też nie do końca moja liberalno-lewicowa bajka, ale przynajmniej nie chodzi(ł) na ustawki, nie jest powiązany z jakimś półświatkiem i bandą sutenerów, czy ze słynnym już Panem Jerzym i 'jego mieszkaniem'... Wreszcie ma większe polityczne doświadczenie niż prezes IPN. Albo się mylę, albo doszliśmy już do ściany, i potrzebujemy konkretnego resetu ze skrajną prawicą na czele... I w sumie wcale by mnie to nie zdziwiło wszak 6,3 % głosów oddanych na Brauna daje powód do głębokiej refleksji... Do tego prezydent Nowogrodzki i... Quo vadis, Polsko?
Z innej beczki... Czy Was też już nie wkurwia ten zimny maj? No kto to widział, żeby u schyłku wiosny wciąż biegać po mieście w kurtce... Ciepło nakurwiaj!!!
Dbajcie o siebie i badajcie prostatę!
no cóż, przyjdzie nam jeszcze żyć w państwie, w którym Konfederacja przejmie władzę... troszkę przerażająca wizja, ale cóż... myślę, że to już wkrótce... a o kandydacie na prezydenta popieranym przez PiS aż nie chce mi się mówić i pisać... mam czasami wrażenie, że żyję w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, innej niż wyborcy Brauna :/ / Sansenoi
OdpowiedzUsuńnawet nie wiem jak skomentować to co się zadziało przedwczoraj... chociaż alternatywna rzeczywistość brzmi w punkt... fuck
Usuń