Jak ja nie lubię tego momentu, kiedy nagle z przepięknych plus 30'C robi się zaledwie kilkanaście stopni, o zimnych porankach nawet nie chcę wspominać. W ogóle przyznajcie sami, że tegoroczne lato jakieś takie nijakie pogodowo było, a przynajmniej tu na Śląsku upalnych dni może było raptem kilkanaście. Nie da się ukryć, jesień na horyzoncie, i nie będę ukrywał, że w ogóle mnie to nie cieszy bo albo lato albo zima! Nic pomiędzy!
Zagaduje do mnie Rafał. Ostatnimi czasy coraz mocniej i częściej... Nawet zaprosił mnie na dni pewnego śląskiego miasta, Wszystko fajnie, naprawdę, ale czy mi się chcę zaczynać ten sam nudny, gejowski rytuał, który przecież i tak skończy się jak zawsze... A może tym razem byłoby inaczej? Dobre sobie...
Narzekałem jakiś czas temu na Karola Nawrockiego, niemniej wczorajsze weto w sprawie pomocy dla niepracujących Ukraińców uważam, za bardzo dobrą decyzję!
Stosunkowo udanej nocy!
27 sie 2025
Weto
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz