26 cze 2026

GTA 6

Nie wiem jak u Was, ale u mnie coroczna tradycja. Im bliżej letniego urlopu tym... W pracy jazda bez trzymanki. Zresztą owa jazda trwa już dobrych kilka tygodni, o czym wspominałem również w ostatnim wpisie. Jak wytrwam, to stawiam sobie loda, a co! Ja nie mogę? :P Przy okazji, czuję to w kościach, przepiękne słońce, rekordowe temperatury, zapewne skończą się wraz z nadejściem mojego, zasłużonego wolnego. O ile zakład? 

Gejowskich historii brak. Naprawdę. Kompletnie olałem temat. Albo to przez pracę, albo serio straciłem wiarę w to towarzystwo. Tzn. wiarę straciłem już dawno temu, niemniej nie mam sił na te same co zawsze emocje, które bardzo szybko sięgają zenitu, by potem tak samo szybko upaść na samo dno, gdzieś pomiędzy kolejną kreską, wymieszaną z kiłą na ich grupówce. Gardzę Wami! *

PS Też czujecie się zawiedzeni decyzją Rockstar Games, że premiera GTA 6 będzie niby w pudełku, ale jednak cyfrowo? No bez jaj! 

* tzn. nie Wami, a nimi - chemicznymi ;) 



#enjoy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz