8 lut 2010

Indyk

Jej niby chłód, pseudo nowoczesność i siedmioletni bród z racji braku konwersacji doprowadza mnie do szaleństwa za każdym razem kiedy wchodzę do biura. Osz kurwa - myślę sobie na dzień dobry i czym prędzej szukam pilota by odciąć jej dopływ prądu. Nie tym razem. W piątek suka wygrała. Dość skutecznie zważywszy na fakt, że kicham, smarkam i czuję się przeziębiony. Jakby tego było mało kolejna zmiana z jej lodowym obliczem w środę i w czwartek zatem najwyższy czas się zabezpieczyć i kupić nowe baterie bo rzecz jasna żaden z kierowników nie wyda 5 zł na to, by pilot do klimatyzacji zaczął ponownie spełniać swoje kluczowe zadania...

Nigdy nie potrafiłem zrozumieć przeciwników sieci PLAY tłumaczących się, że nie przejdą do tego operatora tylko i wyłącznie z powodu wysokich kosztów połączenia innych osób. Pytam więc. A co mnie kurwa obchodzą koszty innych? Sęk w tym, żebym ja miał tanio a przy okazji fajny telefon, który u innego operatora kosztuje kilka razy więcej. Idąc dalej ich tokiem rozumowania musiałbym ustąpić ze swojego stanowiska pracy oddając je komuś, kto na gwałt potrzebuje większej gotówki, oddać samochód bo komuś się zepsuł i no wreszcie pozbyć się nerki, bo przecież na pewno jest ktoś, kto pilnie jej potrzebuje. Co to, to nie! Zatem na przekór wszystkim drugi numer u fioletowego usługodawcy zakupiony a Wam nie pozostawiam złudzeń - powrót w łaski innego operatora to temat na dobre zamknięty!


Co łączy indyka, kurczaka i ser?
Nowa kanapka w McDonald’s. Polecam szczególnie a jedzona w doborowym towarzystwie smakuje naprawdę wyjątkowo.


Piosenka poniżej z dedykacją dla wszystkich tych, którzy podobnie jak ja czują dreszcz emocji związany z ów boskim, żeby nie powiedzieć najlepszym wykonaniem wśród muzyki z tego właśnie gatunku.







Do następnego...


19 komentarzy:

  1. "Pytam więc. A co mnie kurwa obchodzą koszty innych?" - dokładnie :D Ja też zmieniłem operatora i teraz to już nikt do mnie nie dzwoni... i niech nie dzwoni jak nie chce, grunt że ja mam tanio i wszystko czego mi trzeba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a sobie miej telefon u jakiego chcesz operatora :P powiem Ci więcej, mam to głęboko w d... ;P o! :D i to chyba jasne dlaczego?:P bo nie mam Twojego numeru telefonu :D
    a co do kanapki... hmm, dwa ptaki na jednej kanapce? fuj :P źle mi się kojarzy, więc zostanę jednak przy hamburgerach :P

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dostałem zestaw kuponów rabatowych do Maca, ale takiej kanapki w nich nie ma.. Hmm..

    Po co Ci drugi numer i to jeszcze w tej głupiej sieci? Bez sensu :D

    A piosenkę lubię, nawet ją kiedyś za starych dobrych czasów prezentowałem tu i tam..

    OdpowiedzUsuń
  4. He he to nie tylko ja mam przeboje z klimatyzacją :D Ostatnie dwa razy jak miałam z nią do czynienia przez kilka godzin to: wesele szwagierki i moja utrata głosu na 2 tygodnie plus przymusowy odpoczynek od pracy; a druga sytuacja jak jechaliśmy z teściem do zachodnich sąsiadów i on stwierdził, że musi mieć chłodno w aucie jak prowadzi, czyli było jakieś 5 stopni- skończyło się na przeziębieniu. Za to teraz nic mnie w pracy nie rusza mimo 8 stopni przez 8 godzin dziennie :)

    Co do operatora to dla mnie nie ma to znaczenia ;) jestem na tyle leniwa, że nawet nie chce mi się u siebie zmienić taryfy żeby taniej dzwonić ;P więc co mi po tym że do kogoś bym miała drożej ;P

    A piosenka mnie zaintrygowała :) tylko jeszcze nie wiem dlaczego ;P ale może kiedyś się dowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystko w mc, co nie jest muffinem z jajkiem jest fuj. no może jeszcze tortilla ujdzie, ale tak to lepiej się do kfc wybrać ;]

    a ja właśnie szukam telefonu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Najwyżej nikt do Ciebie nie będzie dzwonił. Zostaniesz sam ze swoją komórką. Skoro to nie ma dla ciebie znaczenia, jak najbardziej popieram.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wendigo -> Exactly :D Ważne by nam było dobrze, potem możemy martwić się o ludzkie koszty ;)

    Sansenoi -> Dwa ptaki... Nie wiedzieć dlaczego mi się dobrze kojarzy haha :D Nigdy nie poprosiłeś to co mam na siłę rozdawać swój number? ;P

    Negs -> Kupony powiadasz? Brzmi zachęcająco :) A drugi numer potrzebny by ograniczyć koszty na tym pierwszym haha :D Pamiętam jak prezentowałeś ten utwór na swoim blogu - btw. motyw z Sześciu Stóp pod Ziemią :)

    Hekate1985 -> Na domiar złego baterie nic nie dały heh wina leży w maszynie :/
    Cieszy więc, że piosenka choć w najmniejszym stopniu urzekła wszak zasługuje na miano urzekającej :)

    pjotruś pan -> KFC? Jakoś nie przepadam podobnie zresztą jak za całą ofertą śniadaniową w MC ;)
    Hmm jakie szukasz? Teraz już chyba wiesz co wybrać a bynajmniej u jakiego operatora szukać haha ;)

    F & M -> Hmm o dziwo dzwonią, ciągle dzwonią - zatem argumenty niektórych nie dość, że nie logiczne to puste same w sobie bo nijak się mają w zderzeniu z rzeczywistością, w której uczestnicze :]

    OdpowiedzUsuń
  8. play powiadasz, może i trzeba będzie zrobić podobnie

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem od samego początku wychowankiem ery ale zastanawiam się nad opuszczeniem macierzy i dołączeniem do play :)wszak każdy z nas jest wolny i w wolności powinien korzystać z dobrodziejstw tego świata :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam teych stóp, ale skoro pod ziemią, to pewnie brudne są.. fuj :D

    A skoro tniesz koszty to znaczy że ten plej nie jest taki tani jakim go tu nam jawisz.. :P

    Blogu? ja? ja bloga? o czym Ty w ogóle mówisz??:O
    :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Klimatyzacja... Ty widzisz, ja chciałam takie cudeńko w samochodzie, ale ponoć od tego łatwo jest się przeziębić (słowa mojej mamy), więc jej nie ma. Za to latem jesteśmy nawilżone w różnych miejscach nadmiernie, że tak ujmę. Co do sieci - mam Erę od czasów mi już niepamiętnych, ale gdzieś tam w pudle poniewiera się karta Play... Tylko po co mi trzeci numer?
    A w związku w Donaldem Mc - postanowiłam nie chodzić do fast foodów. Z dumnie podniesionym czołem mijam je bez ślinki w ustach. Koniec z nimi! Teraz Salad Story i inne zdrowe kanapkowo-sałatkowe przybytki ;)
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Klimatyzacja... ja właśnie od niej zawsze choruje... moja krtań i migdałki nie wytrzymują tego jak wspaniałego powietrza:P

    Co do Play zgadzam się w stu procentach aczkolwiek ze względu na zagubiony telefon a drugi popsuty karta sim z play musi lezec w szufladzie, dlatego ze wiekszosc znajomych zna jedna numer pomaranczowej konkurencji ktorej nienawidze za to, co zobaczylam na bilingu jesli chodzi o smsy do berlina... i juz wiem skad te rachunki... po za tym po napisaniu 2500smsow i przegadaniu jakis moze 70zl rachunek przyszedl mi ponad 400 zl... biorac pod uwage ze abonament mam 55zl dodajac rozmowy okolo 70 to wychodzi 125zl jakim cuden za 2500smsow wyszlo kolejne 300zl??? Przecież to jakaś porażka!!! Umowę niestety mam jeszcze rok... Ale zerwę ją w cholerę i nigdy więcej do pomarańczowego operatora nie wrócę! Nie mogę sobie wybaczyć tego rachunku... Mając telefon z play i abonament na 65zl dzwonilam i dzwonilam i dzwonilam i dzwonilam i dzwonilam i pisalam i pisalam i pisalam i przekroczyc go nie moglam:D co do nowej kanapki w McDonaldzie niestety juz polowa miesiaca a wiec czas na oszczedzanie:) wiec moze na poczatku przyszlego:D:D:D A u mnie bez zmian:D wszystko po staremu... i sesje zdalam:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nemst -> Nie może tylko działaj! :D

    Leonik -> Kurde kolejna osoba w Erze? Co jest z Wami? ;P

    Negs -> Zawsze można umyć przed użyciem haha :D Cii musisz mówić głośno na forum, że drugi numer to z powodu wysokich kosztów na tym pierwszym? ;P

    Matka Teresa -> Klimatyzacja w samochodzie i w kazdym innym miejscu jest bardzo przydatną i dobrą rzeczą pod warunkiem, że czyszczona! Bo inaczej to śmierć dla dróg oddechowych ;) Omijania MC szerokim łukiem gratuluję - ja niestety nie potrafię sie opanować :D

    Ona 88 -> Hehe widzę, że nie tylko ja klnę w duchu na pomarańczową sieć ;) Sesji gratuluję wszak sam też ją zdałem celująco :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Atekst:
    A ja wam powiem tyle: każda sieć to jedna wielka lipa! ;P
    Fast foody?! Ear, jak ty się cholera odżywiasz?! :D Sałatki kolego, sałatki... :D
    Pozdro;)

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie w orange minuta kosztuje 3 grosze, więc nie narzekam na rozmowy wychodzące jak i przychodzące.
    tylko nie McDonald! przejadł mi się kompletnie.

    miłego wieczoru :*

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim razie również gratuluję sesji:D

    OdpowiedzUsuń
  17. ok, rozumiem że przez tę swoją różową sieć bankrutujesz, ale napisałbyś coś nowego :P i sensownego! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A widziałeś u mnie na blogu jakie przepiękne ciasteczka upiekłam???:D:D:D hmmm:) miodzio:D tzn z czekolada pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Atekst -> Na czele z twoją pomarańczową haha ;P Oj tam czasami piję tylko herbatę więc już bez tekstów typu, że żywie się wyłącznie fast foodami ;P

    Gingerka -> 3 grosze? Hmm ale chyba w ofercie Orange dla Firm? :D Powoli też mi się przejada dlatego rozważania w nowej notce powyżej ;)

    Ona 88 -> Za chwilę zajrzę w końcu dziś mam więcej czasu - nareszcie :)

    Negs -> Chcesz coś nowego i sensownego? Hmm będę się upierał że gdzieś w głębi wcale byś nie chciał haha ;P

    OdpowiedzUsuń