Noc, a nocą gdy nie śpię...
Słowa tej piosenki chodzą mi po głowie od ponad dobrych dwóch miesięcy i jakże zgodnymi z otaczającą mnie rzeczywistością są wszak w ciągu dnia oddaję się chyba najprzyjemniejszej rozrywce jaką jest sen, a nocą, gdy Ty śpisz, ja pracuje, uczę się do obrony i chłonę to co najlepsze.
Urlop za mną, masa pracy, krzyżowa rewolucja w tle, lato niemalże na finiszu, Elbląg to nadal kwestia nie rozstrzygnięta, martwica emocjonalna, która trwa w najlepsze i nadal się rozwija no i ex godny uwagi i polecenia - jednym słowem jest tak, jak być powinno a mimo to „Tell me why, You never cried to them?”
PS. Wkrótce nadrobie blogowe zaległości!
Do następnego...
uwielbiam te piosenke!!!!!
OdpowiedzUsuńNegs -> Nie Ty jeden :D
OdpowiedzUsuńooo, ale to inne miasta już w grę nie wchodzą i pozostał tylko Elbląg?:P może i dobrze, kiedyś bywałem tam co roku i na serio uwielbiałem tam wracać :)
OdpowiedzUsuńeaR'u! wróć do dłuższych form wreszcie! :)
OdpowiedzUsuńUcz się ucz ;)
OdpowiedzUsuńSansenoi -> Inna miasta, Elbląg? A bóg jeden wie ;P We wtorek jadę na ostatnią część rekrutacji więc wtedy już wszystko będzie jasne :)
OdpowiedzUsuńMax Aue -> wrócę ale jeszcze trochę cierpliwości - plisss :)
Benitka -> Ech ileż można? ;P Mam już dość...
I Ty mi mówisz o krzyżowej rewolucji, jak ja mieszkam obok Pałacu i mogę to wszystko na żywo oglądać!
OdpowiedzUsuńWakacje jeszcze tak niedawno się dopiero zaczynały. A tu dupa... Zaraz do szkoły - a w tym roku MATURA.
Eh, strach się bać.
czekam na wpis o spotkaniu dwóch blogerów :P pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńOto nowe namiary do mnie, powody zmian na stronie.
OdpowiedzUsuńNie to żebym ponaglała ale czekam na nowy wpis ;P Bo jakoś dziwnie bez Twoich literek jest w sieci.
OdpowiedzUsuńTeż może zacznę nadrabiać blogowe zaległości, przynajmniej staram się poukładać cały otaczający mnie świat od nowa, więc ten wirtualny też powinnam. Przelałam kilka myśli w świat wirtualny. Mam nadzieję, że wrócę tu na dobre, przynajmniej się postaram. Trzymaj się ciepło:*
OdpowiedzUsuńMatka Teresa -> No tak, zapomniałem, że Ty z Warszawy :D Matura? Ej luzik - dasz radę :)
OdpowiedzUsuńLeonik -> Czekajcie a się doczekacie czy jakoś tak to było haha ;)
Adalmerko -> Ogarnę się i wszystko zmienie u siebie ;)
Hekate1985 -> Mi też jest dziwnie bez literek moich, Waszych i w ogóle ale czasu tak mało, a na głowie tyle spraw :(
Ona 88 -> Ja też mam nadzieję, że wrócisz tu na dobre! Trzymam się - wzajemnie i do... Spisania :)
mógłbyś już coś nowego napisać, Młotku. przecież masz się czym pochwalić :D
OdpowiedzUsuńdużego 'trochę' wymagasz...
OdpowiedzUsuń:P
no eaR rusz się i pochwal się
OdpowiedzUsuńNegs -> Dziś ewentualnie jutro czopku ;P Cierpliwości ;)
OdpowiedzUsuńMax Aue -> Z natury jestem wymagający ;)
Nemst -> Ruszam się ale najpierw sen i ostatecznie wracam ;)