29 lut 2012

Babylon

Prawda w oczy kole drogie pedały!
Związki homo to bujda. I możecie marzyć, wierzyć, ufać, pragnąć, zdobywać, cieszyć się chwilą i wreszcie zaprzeczać temu wpisowi. Zdechniecie w samotności ups tzn. zdechniemy w samotności, z tą jednak różnicą, że niektórzy z nas są świadomi swojej ostatecznej porażki, a cała reszta nadal czeka...
Oczekującym serdecznie współczuje życiowej naiwności ale kibicuje zarazem! Kto wie, może ktoś udowodni mi, że się mylę i za chuja nie mam racji (swoją drogą powodzenia).

I proszę mi się tu nie chwalić swoimi rocznymi relacjami męsko męskimi bo czymże jest 365 dni do całego życia, które przed nami?
Na pewno niegodnym uwagi popisem Waszych "niekwestionowanych" umiejętności interpersonalnych.

PS. I żeby była jasność sytuacji. Nikt mnie nie zranił ostatnimi czasy. Co to, to nie!

OK, dość pierdolenia o przereklamowanym smoleńsku, nie wspominając o pewnej kochającej swoje dziecko matce z Sosnowca kończąc na pseudo katolickiej stacji i jej walce o częstotliwość, w podstawowym pakiecie cyfrowej telewizji naziemnej.
Czas na Babylon! Czas na zabawę!

enjoy



7 komentarzy:

  1. niestety zdechniemy w samotności, zgadzam się w pełni, chociaż bardzo nie chcę.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj eaR, z każdym rokiem coraz bardziej cyniczny się stajesz ;) a ja znam związki długo trwające (jedne 5 lat, inne już 10) i jakoś im się układa, że akurat Ty sam czy ja sam czy jacyś tam znajomi sami to nie znaczy, że związek gejowski jest niemożliwy... choć przyznam, że rzeczywiście, w większości przypadków jakie znam, to rzecz niemożliwa. a to, że ja sam na starość będę to ja wiem już od bardzo dawna, to nic nowego :D zdziwiłbym się jakby było inaczej :D i baw się, baw, pókiś młody :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest :) im starszy tym bardziej... resztę według uznania ;)
      heh jak mi drogie Ice przedstawisz te pary to jestem skłonny zmienic zdanie, o!

      Usuń
    2. bałbym się ich teraz Tobie przedstawić, bo jeszcze dla poparcia swojej tezy mógłbyś je rozbić :P (oczywiście żartuję :P)

      Usuń
  3. Tylko pytanie: Co rozumiesz przez pojęcie stałego związku? Czy na płaszczyźnie seksualności występuje wierność czy rozwiązłość nazywana przez wielu - związkiem otwartym?

    OdpowiedzUsuń
  4. stałość związku... świadome, powazne, z miloscią i wreszcie monogamiczne podejscie do drugiej strony

    OdpowiedzUsuń