1 sty 2013

Party cz.6...

... I ostatnia zarazem. Padam, z każdą kolejną minutą heroina pomieszana z tabletkami gwałtu, bolsem, żubrówką, szampanem, winem i kilkoma Tyskaczami daje się we znaki. W oczach mi się pierdoli, wyobraźnia nie działa jak powinna, a ciało odmawia posłuszeństwa. Czuję, że odlatuje. Tak, jestem pusty, uzależniony i wyjątkowo nudny. Możesz być dumny!

Mimo to, jest mi dobrze!

PS. Wibrator, gdzie mój wibrator?!


 
 
enjoy


5 komentarzy:

  1. Następny nowy rok witam na śląsku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liam -> w dupie, no raczej wszak tam jego miejsce :D
      Kamil -> a herbata na wroclawskim rynku? :P ps. nie zaakceptowales mnie jeszcze, czuje sie oszukany :X

      Usuń
    2. to widze ze juz znalazles :P

      Usuń
    3. 1. Herbatę załatwimy w międzyczasie haha tu nie jest tak hmm wesoło jak na śląsku haha.
      2. No trochę z poślizgiem, bo byłem na poprawinach sylwestra, ale już w gronie, więc nie marudź :P

      Usuń