4 sty 2013

Piątunio

4:46 na zegarach, ni to noc, ni to dzień...
Najważniejsze jednak, że posylwestrowy ból głowy to już historia, a Wasze ulubione tabletki gwałtu dawno przestały mieszać mi w głowie.
Swoją drogą nie miałem okazji (albo miałem tylko zapomniałem) ale chciałem podziękować za wspólną noworoczną noc przede wszystkim Kamilowi i jego suce, ice'owi, liamowi i zakochanym dupczycielom! Co tam Sylwester z Polsatem czy "dwójką", Sylwester z blogiem to dopiero brzmi dumnie!
Mimo to piękne dupy za rok widzimy się na lifie! Będziemy pić bez granic, palić zioła wszelakie, a potem uprawiać dziki grupen sex do upadłego ;)

PS. Piątek, pracującego weekendu początek. I coś bardzo gejowskiego dla wszystkich szukających w pedalskich klubach miłości... We found love. Taaa chyba na jedną noc.

 
enjoy
 

22 komentarze:

  1. wybacz, ale o mało się nie porzygałem jak zacząłem oglądać ten filmik. na przyszłość oszczędź katuszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. A moi rodziciele dziękują Ci za wymianę żyrandola :P:D

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałem Was pobudzić o świcie filmikiem :D
    chyba się udało skoro prawie puściłeś pawia haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha pozdrów rodzicieli :D i ucaluj sukę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej się tam szybko nie pojawię, ale dzięki :P

      Usuń
    2. tylko nie pierdol, ze jestes na urlopie w ameryce polnocej i masz wyjebane na system? ;)

      Usuń
    3. Twój e-agent znów Cię oszukuje :P:D

      Usuń
  5. kurwa chyba musze zmienic agencje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. spoko, za miłe sylwestrowe towarzystwo możesz odpłacić się w naturze :P :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Toba jak zawsze trudno sie nie zgodzic :D

      Usuń
    2. no przeciez pisze, ze za rok grupen sex :D bede pasywna dziffka haha :D moze byc? ;)

      Usuń
    3. za rok? każesz nam aż tyle czekać na Twój tyłek? a idź Ty... znowu rozczarowałem się :D:D:D

      Usuń
    4. zleci, nawet się nie zorientujesz a juz bedziesz siedzial u kosmetyczki robiac sylwestrowy makijaz zycia :D

      Usuń
  7. ej ja też bym sie na takiego sylwestra skusił, ale oczywiscie NIKT MI NIGDY NIC NIE MOWI i musiałem iść na imprezę :S

    OdpowiedzUsuń
  8. "PS. Piątek, pracującego weekendu początek. I coś bardzo gejowskiego dla wszystkich szukających w pedalskich klubach miłości... We found love. Taaa chyba na jedną noc"
    To i tak masz dobre podejście. Wprawdzie noc to dla nie których wieczność....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo początek końca... tak czy siak w pedelarnii milosci brak ;)

      Usuń