8 lut 2015

Wszyscy, wszędzie...

... wszystko, kończy się. A już na pewno weekendowe szaleństwo na pedalskim parkiecie. Szczególnie wtedy, kiedy nieznajomy zaprasza Cię na niezobowiązujące ruchanie do jednego z poznańskich hoteli.


Jestem szmatą. Podobnie zresztą jak Wy.

enjoy

5 komentarzy:

  1. jak to był IBB Andersia Hotel, to będzie Tobie wybaczone, ;) Trzeba się cenić

    OdpowiedzUsuń
  2. wycenił mnie porządnie ;) tylko nie mów, że Ty - tam - w tym samym czasie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. sex był dobry, śniadanie też... chyba warto ;)

      Usuń