Prawie wszak czymże w ogóle jest randka? Spotkaniem przy kolacji? Romantycznym spacerem? A może to po prostu dziki seks bez jakichkolwiek zabezpieczeń? Albo wszystko razem wzięte do kupy i wymieszane na maksa? Nie ważne. Ważne, że po wielu miesiącach pisania ze sobą, udało nam się wreszcie spotkać.
Od dłuższego czasu nie zwracam uwagi na wygląd faceta tzn. nie żebym nie miał swojego typu, bo mam - jak każdy, ale jeśli facet ma olej w głowie to w zupełności mi wystarcza, aby udać się na
Doświadczenia z przeszłości każą jednak ogarnąć uczucia przyjemne i niczego nie zakładać ani tym bardziej planować wszak dziś jesteś w jego ulubionych kontaktach, a jutro już nie. Środowisko * kusi, prowokuje i często wszystko pierdoli.
* przyjaciółki z fellow, kochankowie, ex, nowości z Grindr'a itp.
Swoją drogą czy na koniec pierwszego spotkania wypada się całować? A jeśli tak to czy owe spotkanie staje się już wtedy randką?
PS Lista blogów, które czytam skurczyła się do zaledwie kilku pozycji. Powyższe spowodowane jest tym, że wiele adresów było już pustymi kartami w Chromie, a do wielu blogów nie miałem dostępu ze względu na hasła, których mi nie daliście. Rzecz jasna jestem otwarty na ponowne lokowanie 'produktu' ;)
enjoy
Powodzenia w rozwijaniu nowej znajomości! :)
OdpowiedzUsuńP.S. Uff... Dobrze, że zostałem na liście blogów ;)
dzisiaj spotkanie numer 2. trzymaj kciukasy bro :)
Usuńps. najlepsi zostają :D
Szok (i zaszczyt), dalej na liście blogów, mimo że zapomniałam o nim i nic nie pisałam od dawna :o
OdpowiedzUsuń[W ogóle myślałam, że jakieś dzikie seksy pod koniec, a nie 'czy pocałować się wypada' :D]
na zawsze w moim sercu! ooo to tyle słowem wstępu i w odpowiedzi na Twój komentarz, że "szok..." :)
Usuńhaha dzikie seksy brzmią nieźle... ale im człowiek starszy tym... chce po prostu bliskości drugiej osoby. tyle mi dzisiaj wystarcza. naprawdę :)
To może szukaj spoza środowiska :P (łatwo powiedzieć, nie? w sumie... jak się szuka spoza środowiska? ja jakoś radaru nie mam ;) ).
OdpowiedzUsuńHehe, ja już od jakiegoś czasu piszę pod innym adresem: wendigo-blog.pl ;)
no właśnie... jak niby mam szukać spoza środowiska? metodą prób i błędów? chyba szkoda zębów Benek ;) :D
Usuńps. dodaje do ulubionych. rozliczmy się potem ;)
wow, no nie wierzę w to co czytam :] nie wiem czy trzymać kciuki, bo już pewnie po drugim spotkaniu, a drugie weryfikuje :D no i mam nadzieję, że już całus z jęzorem był, bo jak nie, to nuda :D:D:D
OdpowiedzUsuńbył. nie jeden. ja też nie wierzę, że to się dzieje :D serio bro ze stolicy :D
OdpowiedzUsuń