18 maj 2017

Z pasją o...

... nim. Albo nie o nim. W sumie to nie wiem czego chcę tzn. wiem czego chcę ale nie wiem czy z nim tego chcę. Nie bawi mnie Eurowizja, nie bawi mnie #KatyPerry i tysiące innych gwiazdek pop zza oceanu, o których nie mam zielonego pojęcia, a które to  zajmują jego czas. Wreszcie czuję wiem, że mnie ostatnio okłamał, a potem jeszcze miał 'pretensje', że to ja zawaliłem.

Powtórzę. Całuje zajebiście. Lubię się z nim przytulać ale czy to jest sukces do udanej relacji męsko-męskiej? Będę się upierał, że nie! Zdecydowanie nie! Na pewno nie!
No i te jego ciągłe spotkania z branżowym znajomym. Częstsze niż ze mną. Czuję, że bada grunt, sprawdza który jest lepszy. Nie bawią mnie takie wyścigi. Albo ja albo nikt!



enjoy

2 komentarze:

  1. kombinujesz Siurku :P w końcu nie musi Cię kręcić wszystko, co go kręci... pytanie tylko, czy macie coś wspólnego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś niby jest... gramy jak popierdoleni w sieci :D ;)

      Usuń