Jeśli w tytule posta pojawia się jakieś męskie imię to wiedz, że coś jest na rzeczy... No dobra przesadzam z tym 'coś' jednakże do wczoraj (o ironio) było fajnie, a dziś jak zawsze... Cisza! Cisza, której nie znoszę i która zawsze podpowiada mi złe obrazy, które (o zgrozo), zawsze się sprawdzają.
A to wszystko w momencie, kiedy jestem głodny, tak bardzo głodny męskich, prawdziwych, nieudawanych, szczerych, płynących prosto z serca/dupy/chuja* emocji.
Kiedy wszystko z tego zestawu potrzebne, nic nie skreślamy! :*
OdpowiedzUsuńPod warunkiem, że mówimy/piszemy o tej samej osobie ;)
Usuń