Dzióbek, sam tworzysz swoją historię, oby ten kolejny rozdział był warty zapamiętania. I może w końcu wyrzucisz kolekcję wibratorów, ew oddasz bardziej potrzebującym ;-)
akurat ten rozdział to wakacyjna historia. tak mnie wzięło na wspomnienia... także tego, wibratory zostają u mnnie :D
Wiadomo, sztuczny chuj to najwierniejszy z możliwych. I nie strzela po zaroście, to potem łatwiej się ogarnąć :>
co racja to racja... sztuczny jest najlepszy! <3
Ile to już rozdziałów człowiek otwierał, z każdym początkiem myśląc, że to ten ostatni raz...
A ten ostatni raz... Stawał się początkiem kolejnego. I tak w kółko, o zgrozo!
Z drugiej strony przynajmniej nie możesz narzekac na nudę i monotonię...
Dzióbek, sam tworzysz swoją historię, oby ten kolejny rozdział był warty zapamiętania. I może w końcu wyrzucisz kolekcję wibratorów, ew oddasz bardziej potrzebującym ;-)
OdpowiedzUsuńakurat ten rozdział to wakacyjna historia. tak mnie wzięło na wspomnienia... także tego, wibratory zostają u mnnie :D
UsuńWiadomo, sztuczny chuj to najwierniejszy z możliwych. I nie strzela po zaroście, to potem łatwiej się ogarnąć :>
Usuńco racja to racja... sztuczny jest najlepszy! <3
UsuńIle to już rozdziałów człowiek otwierał, z każdym początkiem myśląc, że to ten ostatni raz...
OdpowiedzUsuńA ten ostatni raz... Stawał się początkiem kolejnego. I tak w kółko, o zgrozo!
UsuńZ drugiej strony przynajmniej nie możesz narzekac na nudę i monotonię...
OdpowiedzUsuń