6 paź 2018

Frajer

OK, przyznaję się! Jestem frajerem. Jestem cholernym frajerem, który tak bardzo chce uwierzyć i ponownie doświadczyć prawdziwej miłości między dwoma facetami, że czasem nie dostrzega oczywistej fikcji oraz zapomina, że te wszystkie piękne słowa to puste i nic nie znaczące wyrazy rzucane w eter ot tak ku mojej chwilowej uciesze.

Przypominam jednak o podstawowej zasadzie, którą stosuje wobec każdego od wielu lat... Za bawienie się moimi uczuciami oraz emocjami grożą surowe konsekwencje.
Biada temu kto nie żył ze mną w prawdzie, a kłamstwo było chlebem powszednim!

Zły ja. Oto jestem!



#enjoy

18 komentarzy:

  1. Tak, tylko nie wiem czy zaczynanie znajomości od drugiej strony, to idealny przepis na długoletnie budowanie związku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy owe lodzenie było ostatnim etapem, po którym liczyłem na szczęśliwe rozpoczęcie... nigdy nie zaczynam znajomości od seksualnych praktyk. znam tę stronę budowania relacji i wiem czym to się kończy... ech

      Usuń
    2. Może następnym razem spróbuj jak najdłużej przetrzymać faceta bez seksu, jeśli będzie niecierpliwy, to kiepski z niego materiał do związku na zawsze.

      Usuń
    3. obecnie mam reset dla jakichkolwiek relacji męsko-męskich. ale dzięki za radę bro :)

      Usuń
    4. Myślę, że nie na długo. Oby nigdy więcej takich sparzeń. ;)

      Usuń
    5. mam tendencję do poznawania złych ludzi... taka karma z przeszłości :|

      Usuń
  2. Właściwie najlepszym komentarzem jest tytuł bloga. Z dopiskiem: pamiętaj o tym. Dla Ciebie lepiej, że się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. epickie... Wszyscy, wszędzie, wszystko... ;)

      Usuń
    2. Słuchamy i uczymy się na błędach. :)

      Usuń
    3. my tak. oni niestety się nie uczą... i traktują nas jak wyżej :/

      Usuń
  3. hmm, a już przywykłem do penisowych notek... smutno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. penisowe notki :D zawsze mogę opisywać swoje długie, samotne zabawy hehe ;)

      Usuń
    2. Pisz, masz lekkie pióro. :D

      Usuń
    3. eee mój autoerotyzm jest znany i nudny... kilka gadżetów, ci sami aktorzy porno, te same momenty dojścia haha ;)

      Usuń
    4. długie, samotne zabawy? te długie, bo problem z erekcją czy jak?:P ale jeśli tak, to oszczędź opisu :P

      Usuń
    5. no wiesz? :P jak możesz... z moim penem wszystko w porządku :D

      Usuń
    6. nie uwierzę dopóki nie zobaczę LOL xD

      Usuń