- nie wykazuje inicjatywy,
- tylko śpię i pracuję,
- i w ogóle (chyba dobrze zrozumiałem jego przekaz) jestem do dupy.
Dopiero co życzyliście mi powodzenia z Mariuszem, a ten... Po spotkaniu ze swoim przyjacielem/kolegą/dobrym znajomym, po wspólnym z nim obiedzie i spacerze rzuca w eter w/w słowa. Przypadek? Może (yhy) niemniej od zawsze wkurwiały mnie pedalskie przyjaciółki, które 'doradzają', 'wspierają' słowem, nie znając za chuja osoby, o której plotkują.
Przy okazji trwa 27 finał #WOŚP. Pamiętajcie, że warto pomagać nawet jeśli Owsiak to nie Wasza bajka czy jakiś debil atakuje na scenie prezydenta Gdańska.
O tej porze raczej nie znajdziecie już kwestujących ale przelew bądź SMS o treści: SERCE wysłany pod numer: 75 565 na pewno dojdzie tam gdzie ma dojść. Koszt to 6,15 zł, żeby nie było ;)
#enjoy
Pierwszy akapit Twojej notki to idealne podsumowanie, jak ciężko jest dogodzić gejowi.
OdpowiedzUsuńWbrew pozorom "dogodzić" jest im/nam bardzo łatwo - za łatwo - dlatego w innych aspektach nie wiedzą/nie wiemy czego chcemy.
UsuńPo co te sztuczne ideologie dorabiane do tego, że liczył na szybkie dymanko?
OdpowiedzUsuńInicjatywa, ciągle ta sama, stara jak świat pedalska wymówka. Pokaż kotku co masz w środku, a jak nie chcesz possać to wypierdalaj. Ale kto wie, może się ogarnie jeszcze. Pytanie czy masz siły na takie gierki i czy Mario tego wart :-)
Ja już opadam z sił. Po ostatniej rozmowie, kiedy wyłożyłem wszystko na stół... Poszedł pobawić się do HAHu. A ostatnio pisał DO MNIE, że chciałby się DO KOGOŚ przytulić. Zatem chyba się ogarnął :D :X
Usuńja tylko śpię i pracuję... dogadalibyśmy się :P :D
OdpowiedzUsuńwiadomka :)
Usuń