* z delikatnym poślizgiem
Kopę wspólnych lat za nami! Dziękuję, że jesteście! A ja wciąż taki sam. No dobra, niektóre rzeczy się zmieniły, jedne bardziej, drugie mniej ale przy jednym trwam niezmiennie! Nadal jestem spragniony odwzajemnionej, szczerej, nieprzypadkowej i prawdziwej miłości. On i ja, dla siebie, na zawsze!
I pewnie z każdym kolejnym rokiem będzie coraz trudniej, nadziei coraz mniej to... Chyba warto wierzyć? O czym na pewno będę Was informował przez kolejnych dziesięć, dwadzieścia lat? Kto wie! Wytrzymacie tyle? Bo ja na pewno! Lubię tu wracać. Lubię wylewać te wszystkie smutki, żale czy chwile radości i analnych uniesień. To moje miejsce, gdzie każdy z Was jest mile widziany, nawet jeśli nazywa się mnie pustym, zapatrzonym w siebie i uzależnionym od alkoholu księciem.
Oto byłem, jestem i będę!
eaR
#enjoy
Gratulacje stary, kolejne dziesięć przed nami. Stawiasz herbatę przy okazji ;-):*
OdpowiedzUsuńherbatę zawsze :*
Usuńswoją drogą, za 10 lat... będziemy już starzy :X
ja na pewno. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
to nie jest problem dnia dzisiejszego; póki co wciąż piękni, jędrni, młodzi :P
Usuńniby nie ale... młodsi już nie będziemy :X
Usuń...pusty, zapatrzony w siebie i uzależniony od alkoholu książę - no cały Ty xD i jak tu Cię nie kochać?:D bloguj chłopie, bloguj, bo tylko Ty łączysz mnie już tylko ze starą ekipą blogowa, reszta nie zdała testu czasowego :P
OdpowiedzUsuńPora zebrać się razem i nawalić ;>
UsuńJa się dołącze jako czytający do ekipy :D
UsuńIce -> no wiadomka, że cały ja :D chociaż z tym alkoholem obecnie bym polemizował. na siłowni nie wypada ;) no, kiedyś ekipa była jakby liczniejsza. ale cóż... zostali najbardziej wytrwali :D
UsuńBJ -> już kiedyś o tym pisałem, żeby zrobić blogowe spotkanie. czuję, że byłoby epicko :D
Mikoo -> od bardzo dawna w niej jesteś :]
Najłatwiej zebrać się w Waw, w przyszłym roku, 1 lipca; spotkamy się gdzieś na mieście i nawalimy :D
UsuńBJ -> zapisuje termin, pozostałym polecam to samo :D
UsuńPoprawka misie, 1 lipca 2020 to środa, trochę z dupy termin na uchlanie się, zmieńmy na 1 sierpnia - sobota ;-)
UsuńBJ -> hehe ok, sobota brzmi lepiej :D zatem 1.08.2020 r. :D
UsuńPS Ej Wy misie kolorowe... 1.08 to rocznica powstania warszawskiego... czyli najpierw zaliczamy godzinę W , a potem pijemy? :D
UsuńZaliczysz co tylko będziesz chciał ;-)
UsuńWypijemy za pamięć o Powstańców
całość poprawimy wspólnym Sylwestrem "20.
UsuńBJ -> hahaha odważna teza :D
UsuńMikoo -> ooo to też jest myśl :D
Ajsik, nie prowadzę już bloga, ale ja tu wciąż jestem i czytam Wasze ;-) Mam nadzieję, że wciąż zaliczam się do "starej ekipy blogowej"
UsuńeaR gratuluję i życzę kolejnych natchnionych lat :-)
No to sto lat - blogowania ;)
OdpowiedzUsuńCzy z wiekiem będzie trudniej znaleźć faceta? jak lecisz na wygląd, albo on będzie leciał, to pewnie tak :P a jak nie... to znam pary co się poznały w późniejszym wieku i być może to nawet lepiej - jakby chyba właśnie bardziej ceni się stałość itp. ;)
stu lat nie dożyje niemniej... dzięki Benuś :)
Usuńwygląd ma dla mnie drugorzędne znaczenie, heh właśnie dla mnie, dla nich nie aaa :/
Ktoś kiedyś mi życzył, bym za 10 lat był szczęśliwy. W tak długim czasie wiele i wielu się zmieni i przewinie. Czy wystarczy chcieć szczęścia, czy trzeba wymówić jakieś zaklęcia? :)
OdpowiedzUsuńPiotrze, zdecydowanie potrzebne są zaklęcia wszak same chęci to za mało... Niestety. Właśnie, zaklęcia, ale jakie? Aaaa :/
UsuńWydaje się, że strasznego przyspieszenia czas nabiera, kiedy się cofa do konkretnych sytuacji, czegoś początków, czy końców. Gratuluję wytrwałości a patrząc na kolejne wpisy, utwierdzam się w przekonaniu, że z niektórych "nałogów" człowiek mimo "terapii zastępczej" nie jest w stanie się wyrwać (mam na myśli klepanie na blogu ;)) Kolejnych lat trwania w "nałogu" !
OdpowiedzUsuńdzięki mistrzu :)
Usuńfakt, blog to nałóg <3