Łatwo jest je oszukać. Widzą rzeczy, których nie ma.
Ale chyba wszyscy ciągle się oszukujemy..."
Zatem oficjalnie... Adios Adrianie!
Zatem oficjalnie... Adios Adrianie!
I wiecie co? O dziwo było mi bardzo łatwo zakończyć ten specyficzny etap, w którym ja coś, a on nic.
Czuję się wolny. I choć jest mi trochę przykro, to... Nic na siłę, a już tym bardziej nikogo na siłę.
Wracam na salony. Który to już raz? Ktoś zliczy? Straciłem rachubę.
Czuję się wolny. I choć jest mi trochę przykro, to... Nic na siłę, a już tym bardziej nikogo na siłę.
Wracam na salony. Który to już raz? Ktoś zliczy? Straciłem rachubę.
#enjoy
Hm...nie byłam tu jeszcze.
OdpowiedzUsuńtyle lat zaległości ;)
Usuńzapraszam :]
Hm...nie byłam tu jeszcze.
OdpowiedzUsuńzapraszam ;)
Usuń