9 gru 2019

SEXplozja 4a

Kiedy definitywnie pożegnałem się z Adrianem, rzecz jasna tylko w sferze emocjonalnej wszak lubię się z nim spotykać i to raczej się nie zmieni, postanowiłem że tym razem przyspieszę. Otworzę się bardziej na środowisko, będę chodził na (nieseksualne) spotkania częściej niż dotychczas, nie będę zwlekał z realną herbatą pisząc z kimś w nieskończoność itd. to i tym razem utwierdziłem się w przekonaniu, że... Wrócę do tego wątku na sam koniec, tymczasem w chronologicznej kolejności spotkań z nowo poznanymi, oto oni!

Daniel - drugie dziecko Grindra (pierwszym był Michał; patrz "SEXplozja 2"), i pozwalam sobie na owe określenie wszak jegomość ma zaledwie 23 lata, na co dzień mieszka w Anglii, a Polskę odwiedza od święta... I właśnie w takie "święto" udało nam się spotkać. Najpierw knajpa, gdzie w ramach badania gruntu, ustaliliśmy, że jednak ciąg dalszy nastąpi, a resztę sobotniej nocy spędzimy, w... Tak jest! Katowicki HAH po raz drugi w moim życiu! Nie wiem czy owe miejsce to dobre miejsce na poznawanie drugiej osoby niemniej... Długie balety na parkiecie dobrze mi zrobiły. Potrzebowałem tłustego bitu, spoconych męskich ciał wokoło i, młodych ust (w domyśle jego ust) do całowania. Historia wciąż trwa, wkrótce ponownie nawiedzi Polskę, zapewne go spotkam, wspominał coś o wspólnym wypadzie w góry... Zapytacie czy to jest to?! Nie, na pewno nie! Traktuje go jako kumpla, i na tym tym etapie znajomości chciałbym pozostać, choć młody bardzo się wkręcił. Obiecuję być jednak fair, i na następnym spotkaniu oznajmię mu, że raczej na pewno nic głębszego nas nie połączy, gdyż jego młody wiek i odległość nie pozwalają myśleć zobowiązująco wobec siebie nawzajem.

Adam - mój rówieśnik, który od początku internetowej znajomości oczekiwał jednego, a mimo to... Sprowadziłem go na chwilę na ziemię spotykając się na... Lodach. Zwykłych, normalnych, czekoladowo-waniliowych. I na owych lodach wszystko się skończyło. Niestety nie udało mi się go przekonać, że nie chce zaczynać tej znajomości od dupy strony, a ponieważ wciąż kusił nagimi fotkami, wyraźnie dałem do zrozumienia, że jednorazowe to było spotkanie. Szanowni, pamiętajcie nie oznacza nie! Zawsze! A już na pewno u mnie.

Artur - pierwszy mundurowy chłopak, którego poznałem w środowisku. Serio! Chociaż określenie chłopak zdecydowanie tutaj nie pasuje! To dorodny byk, na dodatek starszy ode mnie, co również jest rzadkością, jeśli nie kolejnym pierwszym takim przypadkiem! Zazwyczaj spotykam się ze swoimi rówieśnikami bądź ciut młodszymi ode mnie, i dlatego to spotkanie chyba, a raczej na pewno najbardziej mnie stresowało. Artur to prosty facet ale proszę nie mylić tego pojęcia z głupim, co to, to nie! Prawdopodobnie nastąpi ciąg dalszy przy czym tu i teraz, w tym momencie, nie potrafię określić czego owy chce.

Ci bardziej spostrzegawczy zauważyli zapewne, że tytuł dzisiejszego posta oznaczony jest końcówką "a", co nie jest przypadkiem bo... Odkrycie roku, super hiper spotkanie 2019 zostanie opisane, w kolejnej, SEXplozji 4b! 





#enjoy

8 komentarzy:

  1. nie no, chłopie, widzę, że rozrywany jesteś :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Śląsku jedzą zrazy, więc "mogą" kilka razy :P

    Ja nigdy nie wszedłem w żadną interakcję z młodszym gejem poza uściskiem dłoni, nie jarają mnie.

    Ej, nie zapominajcie o 1.08.2020 r. i naszej multiple date ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrazy? nie znoszę, ble :/
      hmm zazwyczaj Ci młodsi są nieźle jebnięci, ale zdarzają się ciekawe przypadki, i nie mam myśli jedynie względów fizycznych ;)

      Ej, nie zapominamy, będzie jeszcze notka przypominająca, gdzie każdy będzie mógł potwierdzić swoją obecność. Spokojna Twoja byku :)

      Usuń
    2. Ciekawe to jest mieszkać na Śląsku i nie jeść zrazów tudzież roladek :P

      Młodsi dymają z zapałem królika, co jest na swój sposób urocze, chociaż ja i tak preferuję ostrzejszą kuchnię ;-)

      Usuń
    3. można też mieszkać na Śląsku i kompletnie nie rozumieć... gwary śląskiej :D wiem, jestem dziwny :X
      ostry byk... czyli felching nie jest Ci obcy? mmm <3

      Usuń
    4. mój stary nie gustuje, ja mam łaskotki straszne, no i widzisz, jak to w starym małżeństwie ;-)

      Usuń
    5. mój stary mmm <3 jak to słodko brzmi aaa :)

      Usuń