Święta za nami, zmiana czasu na letni też... A to gówno wciąż wokół nas. Dajcie znać, że żyjecie, i że u Was wszystko w porządku! Bo u mnie, na szczęście OK. Niemniej coraz bardziej rzygam na te wszystkie zakazy i nakazy. Chcę iść do klubu. Chcę napić się piwa ze znajomymi w knajpie czy pocić się jak dzika świnia na siłowni ze swoim trenerem personalnym. Chcę żyć pełnią życia, podobnie zresztą jak Wy... Ale jedno mi się podoba. Wszechobecne maski. W jednej wyglądam wyjątkowo seksownie. Aż sam się sobie podobam.
Tymczasem przemiłych stosunków w zaciszu domowym, i dużo zdrowia! Dla każdego!
Mi brakuje mojego barbera, pijalni rumu, siłkę załatwiam w chacie, chociaż to nie to samo co w tłumie spoconych samców, gdzie zapach testosteronu miesza się z zapachem sztangi, mmm. Przeżyjemy byku, jeszcze się nawalimy nie raz. :D
ja nie mam motywacji, chęci, ochoty na ćwiczenia w domu, nie mam też warunków do tego więc powyższe chyba dlatego ;) no właśnie nawalimy... zaraz sierpień, a jak tak dalej pójdzie to spotkanie w gronie więcej niż 2 osoby pójdzie się jebać :(
Mi brakuje mojego barbera, pijalni rumu, siłkę załatwiam w chacie, chociaż to nie to samo co w tłumie spoconych samców, gdzie zapach testosteronu miesza się z zapachem sztangi, mmm. Przeżyjemy byku, jeszcze się nawalimy nie raz. :D
OdpowiedzUsuńja nie mam motywacji, chęci, ochoty na ćwiczenia w domu, nie mam też warunków do tego więc powyższe chyba dlatego ;)
Usuńno właśnie nawalimy... zaraz sierpień, a jak tak dalej pójdzie to spotkanie w gronie więcej niż 2 osoby pójdzie się jebać :(
wtedy umówimy się na wspólne walenie na Skype ;)
Usuńmmm brzmi kusząco :D OK, biorę w ciemno haha
UsuńEee, dla mnie pełnia życia to i tak swoje mieszkanie + internet, więc niczego mi nie brakuje :D a do tego mam wolne, więc jeszcze lepiej ;)
OdpowiedzUsuńwbrew pozorom rozumiem Twoje zadowolenie :D
Usuń