10 lut 2021

Harry

Witaj, Harry! 
Nie, żebym był jakimś szczególnym fanem sagi Harrego Pottera niemniej kazał mi oglądać od pierwszej do ostatniej części... I tak oto czwarty epizod za nami. I wiecie co? Wkręciłem się. Ba nawet zakochałem w... Hermionie! Jest super. Taka stanowcza wobec tych dwóch, trochę lelowatych, pierwszoplanowych chłopaków (wspominanego tytułowego i tego Rudego). Swoją drogą nie kumam skąd zachwyt nad Harrym, w końcu tam jest tyle innych, lepiej napisanych postaci. 
W najbliższy czwartek ciąg dalszy magicznych historii, a tymczasem... Podziwiam zimę. U mnie znów na pełnej. 

PS Dostałem wiadomość od Tomka, tak tego Tomka, że chciałby się spotkać. Wyczuwam dobre wibracje na horyzoncie. Dosłownie, i w przenośni! 

PS2 Ścisłe centrum. Zapisałem byku! ;)



#enjoy

4 komentarze:

  1. kto Cię zmusił do oglądania?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a taki jeden... Adriann(z notek hehe) ;) :P

      Usuń
    2. strasznie uległy się robisz :P strach pomyśleć co będzie za kilka lat ;) :D

      Usuń
    3. kto by pomyślał, no nie? :D

      Usuń