19 lis 2021

SARS-CoV-2

Mimo pełnego zaszczepienia w czerwcu, stosowania maseczek wszędzie tam, gdzie to wymagane i możliwe, ciągłej dezynfekcji dłoni... Mam i ja. Koronawirus ogarnął me ciało. Bywało gorzej, dziś już na szczęście dużo lepiej. No może poza ciągłym brakiem węchu i smaku. 

Noc, a nocą gdy nie śpię... Powoli zaczynam wypatrywać zimy, ale coś licho na horyzoncie. A swoją drogą, już za ponad miesiąc... Będzie blisko epickiego podsumowania mijającego roku! Ależ to zleciało. 



#enjoy

6 komentarzy:

  1. no zleciało i chuj... starzy już jesteśmy xD
    zdrowiej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starzy to byliśmy rok temu... teraz, pora umierać :D aż cud, że dożyliśmy kolejnego, prawie epickiego podsumowania bieżącego roku :D
      a dzięki ice... węch i smak wróciły, został tylko mały kaszel więc dwa dni kuracji i pierdolę system, idę w miasto :D

      Usuń
    2. szybko, podejrzanie szybko jak na starczy wiek xD

      Usuń
    3. szczepienie zrobiło chyba swoje :D chociaż kurde nie wiem czy tak szybko... od 13.11 męczyłem się :/

      Usuń
  2. Mnie jakieś dziwne przeziębienie, bo nie byłem się zbadać, jeszcze by mi kwarantanne dali, trzymało prawie 3 tyg., ale to z powodu, prawie przymusowego wychodzenia z mieszkania na plac. Obecnie zeszło już do zera, organizm, przy niewielkiej ilości leków, sobie poradził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na przeziębienie to... długo Cię trzymało, więc może też przeszedłeś covidka ;) grunt, że zeszło wszystko :)
      mi jeszcze kaszel został grrr

      Usuń