11 lis 2022

Angina

Ostatni raz doświadczyłem tytułowej ponad 4 lata temu... I nagle, prawie niespodziewanie, oto jest, a raczej była wszak kurację antybiotykową skończyłem we wtorek.

Szaro buro wszędzie, jakby zimniej ale co się dziwić skoro już połowa listopada, a w długoterminowych prognozach pogody widać już pierwszy śnieg i noce z delikatnym mrozem. Wiem, że część z Was nie znosi zimy, ale ja tam na nią czekam z utęsknieniem. Uwielbiam zimę i wszystko co z nią związane, chociaż najbardziej lubię patrzeć na padający śnieg, mega mnie to uspakaja. I bez śmiechujek proszę, każdy ma swoje małe/większe dziwactwa ;)

Pamiętacie jak narzekałem kiedyś na filmową ofertę Netflixa? Ostatnio widzę dużą poprawę, będąc chorym obejrzałem kilka ich produkcji i śmiało mogę Wam polecić dwa tytuły, a mianowicie "Starzy ludzie" czy "Polowanie. Z oferty serialowej, obowiązkowo "Oddychaj". Z góry uprzedzam, w powyższych pozycjach brak wątków LGBT+, i dobrze bo powiem Wam, że ta Netflix'owa poprawność polityczna, iż w każdej produkcji musi być gej/lesbijka czy Afroamerykanin zaczyna mnie powoli denerwować. 

A dla wszystkich fanów klubowych brzmień, mega klip z Tomorrowland. Przy okazji wczoraj, w Kato odbyła się kolejna edycja MAYDAY! Eh gdyby nie to L4, to byłyby grube balety do rana. 




#enjoy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz