19 sty 2023

2022

Jeśli na 19 dni stycznia tylko dwie doby (zaledwie 48 godzin) należą do Ciebie, a reszta to jazda bez trzymanki w pracy... To mamy to, co mamy czyli bardzo spóźnione, epickie podsumowanie minionego roku. A w telegraficznym skrócie wyglądało to (mniej albo więcej) tak: 

Pomidor - a raczej sos pomidorowy na kutasie pewnego jegomościa, i moje pierwsze w życiu lody pomidorowe. Byłoby super, gdyby nie te włosy łonowe. W korelacji z pomidorami, zdecydowanie odradzam. 

Dexter - powrócił z 10-tym sezonem, aby (w założeniu) godnie zwieńczyć dzieło. Mam jednak wątpliwości czy finał po finale dał radę. 

Omikron - chyba ostatnia mutacja wirusa COVID-19, który w okolicach stycznia, poruszał tak wielu wszak dziś, sami wiecie jak to wygląda.

Dupa - wypięta, Adriana na Datezone. Mimo obietnic, mimo próśb, mimo trwającego związku...
Robił ciągle to samo. Sex ogłoszeniom nie było końca. Pamiętam, że wtedy bardzo to przeżywałem.

Patryk - kolega z pracy okazuje się być... Tak samo ciepły jak eaR. No dobra, on jest bardziej ciepły. Finalnie do niczego nie doszło, no bo jak to tak. 

List - w przeddzień swoich urodzin napisałem do niego list. Pełen emocji, smutków, żalu, pretensji, ale także pełen miłości wszak kto inny jak nie ja, pisze list do Adriana... Z perspektywy czasu żałuję, że go nadałem. Jak grochem o ścianę. 

Wojna
- wybucha, oczywiście w Ukrainie (chociaż nie wiem dlaczego nie na Ukrainie, ale niech Wam będzie). Trwa po dziś dzień. Oby Putin zdechł jak najszybciej i dał spokój ludziom tam żyjącym. Nie bez przyczyny podkreślam te dwa ostatnie słowa. 

Armenia - zarywa do mnie facet z Armenii (gdziekolwiek to jest :P)

13 Pro - jak przystało na prawdziwego fana marki Apple, pozycja zakupowa - obowiązkowa. Szczególnie dobry wybór, patrząc na ceny dzisiejszych 14stek. 

Zamach - 10-go kwietnia 2022 roku, były Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz, potwierdził ostatecznie, to co wszyscy wiedzieliśmy od samego początku. W Smoleńsku był zamach. Zamach kurwa! 

Monster - mam i ja! Ulubiony kwiatek wciąż dumnie rośnie na parapecie. Chyba jedyny prezent od niego, który sprawił mi tyle radości.

Sąd - "Świadomy znaczenia mych słów i odpowiedzialności przed prawem przyrzekam uroczyście, że będę mówił szczerą prawdę, niczego nie ukrywając, z tego co jest mi wiadome" - ależ to były emocje.
A mówiłem Wam jaki był finał rozprawy? Moja szefowa... Przegrała! Dacie wiarę?! 

Szyba - dzień po uroczystej przysiędze miałem wybitą, tylną szybę w aucie... Przypadek? Nie sądzę! 

Pogotowie - jeśli oczekiwanie na zaledwie 15 minutową wizytę u lekarza, w ponad 5 godzinnej "kolejce" to norma, to ja dziękuję za taką służbę zdrowia. Uważajcie na siebie i omijajcie  SOR'y jeśli tylko możecie, choć wiadomo bywa różnie. 

Pb95 - To był maj... 7,52 zł za litr benzyny bezołowiowej. 

Disney plus - zadebiutował w Polsce. Po półrocznym użytkowaniu stwierdzam, że ma najsłabszą ofertę (w porównaniu z HBO czy Netflixem), tzn. oferta jest bogata ale to nie mój content.  

Pszczoła - kto by pomyślał, że tak namiesza. Widzieli?

Raf - kiedyś anonimowy, dzisiaj zdecydowanie mniej. Witaj brachu z północy, w spóźnionym, epickim podsumowaniu roku :)

Śmierć - umiera jego pies, zaraz potem babcia. Przeżył to na swój sposób. Grindrowania nie było końca. 

18stka - i proszę bez zbędnych 'twinkowych' skojarzeń. Co to, to nie! Zdecydowanie wolę dojrzałych facetów, ale tamta 18stka była... Taka sobie. Żeby nie powiedzieć najgorsza ze wszystkich. I te obsrane, i zalane moczem kible. Żółty deszcz był wszędzie, dosłownie! Fani pissingu, podczas zeszłorocznej edycji Sunrise Festiwalu, byli bardzo zadowoleni. 

7.08 - minął rok mojego związku. Bardzo burzliwego, jednostronnego, z setką inwektyw w moim kierunku, niekoniecznie zdrowego. Tyle zdrad i chamstwa nie przeżył nikt. Zapewniam Was! No chyba, że...? 

Finał - 2022 rok to czas pożegnań wielu wybitnych (a już na pewno dla mnie) seriali. Better Call Saul, Ozark, The Walking Dead, Dexter. Pomyśleć, że już nigdy nie zobaczę swoich ulubionych bohaterów. Straszne! Na szczęście tamten rok to również wiele ciekawych propozycji: Dahmer, Obserwator, Heartstopper, których to ciąg dalszy wkrótce nastąpi. 

Inflacja - i pierwsze epickie konferencje prezesa Glapińskiego. Przyznajcie, że facet ma coś z głową. Chociaż znam takich co łykają jego każde słowo. No cóż, naiwnych katotalibów, w naszym kraju nie brakuje. 

$$ - Adrian przeszedł samego siebie. Za kasę opierdala twink'om pały. Płaci im 100 zł za objebanie z połykiem. Napisać kurwa to dużo za mało. 

Angina - dopadła mnie po 4 latach... 

Jelitówka - tak chujowych świąt, jak te minione dawno nie przeżyłem. W mojej rodzinie przeszła fala wspomnianej jelitówki. Praktycznie nikt, nic nie jadł. Nikt nie przeżył tego tak jak powinien. No może oprócz mojej chrześnicy, która ratowała świąteczny klimat, wcześniej przynosząc w/w chorobę z przedszkola. Ale to taki mały szczegół. 

#enjoy

7 komentarzy:

  1. Rok 2022 jawi się jako emocjonalny rollecoster z Adrianem w roli głównej. Za dużo złych emocji masz na szczęście już za sobą i oby nigdy nie przydarzyła się powtórka z rozrywki.
    Ponadto koniec filmowej uczty ulubionych seriali, ale przyszłość może jeszcze bardzo pozytywnie Ciebie zaskoczyć.
    Problemy zdrowotne to też duży minus minionego roku, a jak wiadomo ono jest najważniejsze.
    Covid, inflacja, drożyzna, wojna oraz inne przykre zdarzenia też dotykają negatywnie sfery psychicznej.
    Z tych względów dobrze się stało, że 2022 rok za nami. Oby Nowy 2023 Rok nie był gorszy od mijającego – to plan minimalistyczny.
    A szczerze, aby się w 2023 roku tylko dobrze działo. Wszystkiego po stokroć NAJ!!! Pozdrowionka i moc uścisków przesyłam, bye

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, emocjonalnie to była totalna rozpierducha. Dawno nie byłem tak przeorany w temacie uczuć i emocji.
      Uchylę rąbka tajemnicy (przed publikacją nowej notki), że Nowy Rok też zdrowotnie zaczął się bardzo kijowo :/

      Wszystkie dobrego Solisto i do następnego :)

      Usuń
  2. W sumie może i dobrze, że tak późno, bo też dopiero dziś miałem czas przeczytać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. E tam, jak na "typowy" gejowski rok było calkim spokojnie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój komenatrz- bo ggl wywala mnie chwilowo z konta. Mikoo xd

      Usuń
    2. Widocznie nabroiłeś w sieci i Cię wywala :D
      W sumie... Typowo gejowsko, dramy, dramy i spusty hahaha

      Usuń