14 wrz 2023

96 godzin

Chyba jednak jestem nie do zdarcia. Jeszcze chwila, jeszcze trochę, byle przeżyć piątek, i proszę aby nic o pracy i z pracy przez najbliższe trzy dni tj. weekend + poniedziałek! Choćby nie wiem co się działo, jak bardzo potrzebowalibyście mojej pomocy, wszem i wobec, naprawdę będę miał wyjebane. Po całości, a co! Po takim maratonie mam moralne prawo wyłączyć służbowy telefon i nie zaprzątać sobie głowy pracodawcą, i każdym kto jest z nim jakoś powiązany. 

Przy okazji tytanicznej pracy... Oglądali przedwczorajszą konferencję #AppleEvent? Nie wiem jak Wy, ale ja zakochałem się w czarnym tytanie 15 pro. Chyba muszę go mieć. 

Nie pamiętam kto, ale chyba Raf, polecał mi "Szkołę dla Elity" dostępną na Netflix'ie. Wkręciłem się.
3 sezon uważam oficjalnie za rozpoczęty. I choć nie jest to epicka "Euforia" ze stajni HBO Max to jednak ilość wyzwolonych scen z gorącymi Hiszpanami robi wrażenie. Chcę orgii i chuj. 




#enjoy

6 komentarzy:

  1. Wreszcie robocie powiedziałeś Basta. Brawo Ty! W takim razie życzę Ci luzu maxa i weekendu bez końca. Odpoczywaj i ładuj baterie, całkowicie zasłużenie.
    Potwierdzam, warto oglądać Szkołę dla elity, chociażby ze względu na Manu - hot boy. Miłego seansu i oderwania od realu :) Dużo serdeczności. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy dzień błogiego lenistwa za mną... chwilo (i pogodo) trwaj! :)
      Raf, to w takim razie Ty musisz obejrzeć, choćby 1 odc., Euforii - myślę, że potwierdzisz, iż też warto :)
      zdrowiej tam brachu :*

      Usuń
  2. Ja od dłuższego czasu jestem fanem hiszpańskich, południowo-amerykańskich seriali- ciekawe wątki lgbt, zawsze ktoś ginie, dużo sexu i super muzyka.... szkoła dla elity to (nierealny) must have! każdy odcinek tam mówi cpaj i ruchaj się na maksa xd....
    (z seriali z Manu, tu rola drugoplanowa- polecam Wam "niemą ciszę"- klimat czarnego lustra)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ostatnio zacząłem odkrywać hiszpańskie klimaty i czuję, że to jest to :D tak wiem, wiem był już Dom z papieru, ale tam to całkiem inny rodzaj historii niż tutaj, gdzie piękni i młodzi Hiszpanie gotowi na wszystko hipnotyzują od pierwszej sekundy, a muzyka - wow robi robotę w każdym odcinku!
      uwielbiam "Czarne lustro" zatem dopisuję Twoją propozycję byku :) :*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. żeby nie było, że krytykuje coś czego nie znam to miałem też Androida (Galaxy S20+) i... niestety blado wypadł (jako system, bo sam telefon fajny) niemniej jakość wykonania aplikacji na plus w Apple, wspieranie i aktualizacje systemu przez lata na plus w Apple, jednak Apple to bardziej zamknięty system czytaj bezpieczniejszy na wszelakiego rodzaju ataki hakerskie, bez konieczności instalowania jakichkolwiek programów antywirusowych, apple pay też bardziej do mnie przemawiał. Jedyne dwie rzeczy, które są na plus względem Androida to cena telefonów (chociaż dzisiaj nowe Galaxy też siegają kwoty powyżej 5000 zł) oraz dużo lepsza personalizacja telefonu, niemniej to dużo za mało, żebym ponownie wybrał robota zamiast nadgryzionego jabłka ;)

      Usuń