Kiedy Wasz przyszły, niedoszły ex w niedzielę o 23 z minutami wychodzi na rzekome spotkanie z koleżanką z przedszkola to oczywiście w ciemno kupujecie tę historię, prawda? Też tak myślę. Nie no sorry Łukasz, było miło, ale plotkarskie środowisko aż huczy, że poznałeś nowego... Bez jedynki z przodu. Na dodatek ćpuna i alkoholika. Bywaj więc zdrów, przyda się przy takim stylu życia.
Wiem, że wiecie... Ale pora na nowe/stare, serialowe odkrycie. "Dojrzewanie", na Netflix'ie. Napisać pozycja obowiązkowa to jakby nie napisać nic.
PS Jest mi smutno, ale z drugiej strony przecież wiedziałem jak to się skończy... Przecież to się zawsze tak kończy...
31 mar 2025
Dojrzewanie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hejka, dwie prostopadłe do siebie rysy na tle Love Story dają w sumie krzyż ... na drogę. Smutne, ale jakże prawdziwe. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSmutne, prawdziwe, przewidywalne.
UsuńPozdrawiam :)