Tego mi było trzeba!
I choć to pewnie tylko pozory, moje złudne nadzieje, to po wczorajszej nocy bez granic podczas, której odkryłem się na nowo, jest mi wyjątkowo dobrze.
I z góry uprzedzam – z nikim nie spałem, dupy nie dałem, nikogo nie jebałem ani tym bardziej nikomu laski nie zrobiłem. Co to, to nie!
Swój honor kurwa mam!
A przy okazji wiosna na horyzoncie!
Zdecydowanie do następnego...
Cieszy mnie, że jest Ci dobrze :) I to wcale nie muszą być tylko złudne nadzieje :)
OdpowiedzUsuńI oby ten następny, o którym wspominasz na końcu nie był za miesiąc tylko jakoś prędzej ;P