Ha, boski blondyn, super klata, duży chuj i te delikatnie owsłosione nogi... Tak miało być, ostatecznie jednak obok siedziała czterdziestoletnia kobieta po rozwodzie... Dodam boska kobieta! Nie pamiętam, kiedy tak się uśmiałem jak dzisiaj tzn. wczoraj ;)
btw. Jak boga kocham, wrócę tu jutro, a on znów najebie literek (dla wtajemniczonych). O ile zakład? :)
enjoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz