Brakowało mi jednak ducha smoleńska. Zdecydowanie za mało było zdrady, zamachów i mgły.
„Obudź się Polsko” krzyczeli wczoraj na Placu Zamkowym. Obudziłem się i nadal mówię Wam zdecydowanie NIE!
W ostateczności jednak, drodzy uczestnicy marszu nienawiści, możecie obciągnąć mi mojego spedalonego kutasa.
OK. szybki przegląd rzetelnych informacji w TVN24 i spadam się szykować. Za chwilę wielki powrót kochanka!
enjoy
Mnie osobiście bardziej wkurwił Maraton Warszawski - żadnego wysportowanego, umięśnionego, atletycznego maratończyka, za to blokady owszem, tak więc problemy z dojazdem były.
OdpowiedzUsuńA niech se maszerują, skandują, krzyczą, pretensje mają itp. Ja mieszkam w centrum wydarzeń. Szybciej będzie wyjść i przejść na Zamkowy niż odpalić TVN24 ;d
poważnie? zero przystojniaków na maratonie? ech gdzie Ci mezczyni, prawdziwi tacy? :(
Usuń