Co do pierwszego było epicko, cudownie, wspaniale, a w moich uszach wciąż wybrzmiewa elektroniczna muzyka. Co do soxów. Milczy od trzech dni. W międzyczasie zdążył napisać kilka postów na FB, a także zmienić zdjęcie na tej pedalskiej aplikacji Grindr...
A ponieważ lubię klarowne sytuacje i nie bawią mnie już przelotne znajomości jutro zamierzam zakończyć tę relację.
Nigdy nie byłem i nie będę jednym z wielu.
#enjoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz