A tak na marginesie, tym razem nie o świcie i nie w niedzielę, a przedwczoraj popołudniu (tj. w czwartek) ponownie wziąłem go do ust i zrobiłem to najlepiej jak potrafię. Spokojna Wasza to nikt nowy, to ten sam co w dzień pański, piękny chuj w okolicach moich migdałków.
Hmm ostatnio tak często lodziłem będąc w moim - zakończonym ponad 8 lat temu - związku...
A przecież dziś nie jestem w żadnej stałej relacji (
#enjoy
Wilka ciągnie do lasu, eaR ciągnie po same migdałki ;-)
OdpowiedzUsuńZimno i szaro za oknem, każdy ma większą ochotę na coś ciepłego w ustach, widocznie Ty wziąłeś to zbyt dosłownie do siebie.
masz rację... zbyt dosłownie :D ale spokojnie, panuje już nad sobą ;)
Usuńna zdrowie Ear, a co sobie chłopie masz żałować ;)
OdpowiedzUsuńa co se będę żałował :D
UsuńMoże masz pragnienie miłości? :)
OdpowiedzUsuńw punkt :(
Usuń