A jeśli uznać, że wszystko to, co wydarzyło się dotychczas jest ze sobą jakoś powiązane? To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nic nie dzieje się przypadkiem... Może właśnie tak miało być?
Tu i teraz, chciałbym napisać o co, i o kogo chodzi, ale obiecałem, że poczytam mu na dobranoc. Zatem nie mogę napisać nic więcej... Mieszam w zeznaniach, wiem, ale to trudny czas. Dla niego, dla mnie.
PS Lex TVN? Jebać PiS! Sorry, ale to już Lichocka przesada.
#enjoy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz