Już wkrótce na blogu o pewnej służbowej podróży państwową koleją, i o prawie oralnym akcie, w pokoju hotelowym nr 3511, z pewnym jegomościem pod znaczącym wpływem alkoholu... Za nim jednak więcej pikantnych szczegółów, to śpieszę poinformować szanowni czytelnicy, że na Śląsku mamy dziś wiosnę. Co prawda jutro zapowiadają śnieg, niemniej piątek pogodowo zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Na tyle pozytywnie, że od razu zapisałem się na wymianę opon z zimowych na letnie. A jak u Was? Raf wiem, na północy masakra ;)
PS Z okazji naszego święta, Panowie wszystkiego najlepszego :*
#enjoy
Ja używam opon całorocznych i mam spokój :D Dobra, wiem że nie takie było pytanie ;) A w Niemczech dziś tak waliło śniegiem, że trzy razy samochód musiałem odśnieżać... Gorzej jak zimą... mam nadzieję, że to szybko stopnieje...
OdpowiedzUsuńkurde jakoś nie potrafię się przekonać do tych całorocznych, serio ten bieżnik jest tak idealnie dostosowany do letnich i zimowych klimatów?
Usuńhehe to dziś o świcie u nas dokładnie to samo, Ben takiej śnieżycy dawnooo nie widziałem :X
Wiesz... kiedyś jeździłem cały rok na zimowych i też nie widziałem różnicy :D Ogólnie to mi facet od przeglądu (tu w Niemczech) tak kiedyś powiedział: że jak nie jeżdżę gdzieś po górach itp., a tylko tu po mieście, to całoroczne w zupełności wystarczą. No i mnie wystarczają ;) Ale nawet jakbym jakąś różnicę widział, to chyba spokój, bez konieczności posiadania dwóch kompletów i wymiany dwa razy do roku byłby tego wart ;)
Usuńw środę wymieniam opony na letnie, a że jesteś kolejnym, który potwierdza, że wielosezonówki po mieście to jest to, zapytam mojego mechanika, ciekawe co mi zaśpiewa :)
Usuń