Dzień po wymianie opon na letnie, na Śląsku sypał śnieg, a temperatura nocą spadła do minus 7' C. Następny, wielki tydzień pogodowo wcale nie zapowiada się lepiej, no ale zachciało mi się wyprzedzać wiosenną rzeczywistość, to mam za swoje z tymi oponami ;)
Właśnie, za tydzień święta... Święta, których klimatu w ogóle nie czuję, i których nigdy nie celebruje. Jeśli napiszę Wam, że nigdy nie przeżyłem prawdziwego śniadania wielkanocnego to chyba wszystko staje się oczywiste, w kwestii mojego podejścia do tych dni... Dlatego byle do majówki, ta zawsze wydaje się bardziej interesująca.
Nim jednak przyjdzie maj, i ponownie zrobi się gorąco, a ktoś zamiesza w naszym sercu, to wcześniej... Popływajcie sobie na HBO Max, z pewnym "przystojnym" pływakiem.
31 mar 2023
Pływak
#enjoy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hej, ze zmianą opon to faktycznie szybki jesteś, ja planuję ich wymianę dopiero na majówkę w myśl zasady festina lente, bo co nagle to po diable :)
OdpowiedzUsuńNa czas Wielkiej Nocy dużo relaksu i odpoczynku życzę i chociaż smacznego jajka, żeby tradycji stało się zadość (jaja de facto osobiście bardzo lubię i zaznaczam, że chodzi o te kurze :)). Co do majówki, byleby pogoda dopisała, bo póki co, wiosna nas ciepłem i słońcem nie rozpieszcza.
Fakt z takim swimmerem nieźle można "odpłynąć", tym bardziej jeśli się puści wodze fantazji :)
Pozdrawiam R.
nooo przekonałem się na własnej skórze, z tym diabłem... od tygodnia śnieg, mróz, ślisko wszędzie ale nie ma ryzyka, nie ma zabawy hehe ;)
Usuńjajko będzie (nie te o którym boisz się napisać głośno :D) ale owe jest zawsze więc dla mnie zwykłe śniadanie, jak na co dzień ;)
nooooo popływałbym z takim pływakiem mmm
pozdro :)