I nie, nie szykuje się na żadną imprezę, balety czy sylwestrowy gang bang. Co to, to nie! Po prostu dziś pracuje, wziąłem sobie dodatkowy dyżur i czuwam czy wszystko jest/będzie pod kontrolą. I wiecie co? Jest mi z tym bardzo dobrze. Sylwester jest przereklamowany, szczególnie ten w klubach, czy na salach wszelakich. Jedynie na co bym poszedł to jakaś konkretna domówka, no ale na zorganizowanie owej jest już dużo za późno, a poza tym powoli szykuję się do pracy. Dlatego już teraz życzę wszystkim, i każdemu z osobna, aby ten nadchodzący dużymi krokami, Nowy Rok, był dla Was najlepszym jaki przeżyliście dotychczas, aby każdy dzień był wypełniony po brzegi samymi pozytywnymi chwilami, oraz aby każdy nowo napotkany człowiek okazywał się przydatną, wartością dodaną, i nikt nie okazał się rozczarowaniem roku. I choć mam świadomość, że w dużej mierze to utopia, to chłońcie wszystko co najlepsze!
Do siego :*
#enjoy
Tobie również najlepszego Pysiu xD / Sansenoi
OdpowiedzUsuńdzięki pysiu, jak balety? :D
Usuńbalety? w moim wieku? toć to niebezpieczne xD / Sansenoi
Usuńhahahaha no ja wiem, że w pewnym wieku to trzeba bardziej uważać, ale Ice dzikusie kto jak nie Ty :D
UsuńTradycją- jeszcze lepszego 2024! :*
OdpowiedzUsuń( a ja moją tradycję bycia w pracy 31.12 przerwałem weekendowymi baletami, w końcu raz się żyje... xd)
że Ty byku masz energię na te Twoje balety :D
Usuń