Bo mój taki był. Kupiłem sobie najnowszego iPhone'a z trzema palnikami. Wiem, wiem wydanie ponad 6000 zł za telefon to głupota, ale... Skoro jestem sam, nie mam męża ani dzieci, to dlaczego nie sprawić sobie czegoś, co sprawia nam przyjemność i radość? Tym bardziej, że od nikogo nie oczekiwałem tak drogiego prezentu! Sam go sobie sprawiłem, a z każdego innego - otrzymanego - cieszyłem się (szczerze i prawdziwie) jak dziecko!
Więcej grzechów (oraz pychy) nie pamiętam, proszę o pokutę i rozgrzeszenie... Ale wcześniej, na horyzoncie, Wasze ulubione, epickie podsumowanie roku! A w nim m.in., o tym dlaczego raz w dupę to nie pedał oraz jak grać, żeby wygrać dobre pieniądze!
#enjoy
a dodatkowo- każda wydana kasa na siebie to inwestycja w samorozwój xd
OdpowiedzUsuńotóż to byku :D
Usuń